poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Zoo Zürich

W jeden z lipcowych weekendów wybraliśmy się do zuryskiego zoo. Ten ogród zoologiczny to jeden z nielicznych tego rodzaju miejsc, które jest dobrze utrzymane i gołym okiem widać, że nie szczędzi się tu pieniędzy na to, by zwierzęta czuły się jak w domu. Wszyscy mieszkańcy wyglądają tam na szczęśliwych, czystych i zadbanych. Z tego właśnie powodu często i chętnie je odwiedzamy. Naszą poprzednią wizytę możecie obejrzeć >>TUTAJ<<. Tam również dowiecie się wszystkich praktycznych informacji dla zwiedzających. 

W jeziorku z kaczkami mogliśmy posłuchać rozmowy łabędzi oraz przywitać się z bocianami.




























Grupka pingwinów




Gatunki kopytne znalazły wspólny język z żurawiami i zamieszkują jedną zagrodę.










 Tuż obok znajduje się zagroda z wielbłądami, które miały w tym czasie czas obiadu.



Atrakcją są również spacerujące lamy oraz piękne pawie.


























A w krzakach ukrył się Agent 00 Paw :)
























Na przeciwko zajrzeć można na wybieg zebr.

 Jedna z małpek kapucynek była bardzo towarzyska i szukała z nami kontaktu.

























Dostojne, różowe flamingi często przykuwają mój wzrok.
























Wybiegi zwierząt są bardzo dobrze urządzone. Jest w nich dużo miejsc, niedostępnych dla oka zwiedzających, co zapewnia zwierzętom większą swobodę. Trzeba mieć naprawdę dobre oko, by wypatrzyć konkretnego zwierzaka.





























Na przodzie ogrodu znajduje się areał z małpami. Jest on skonstruowany w ten sposób, że każdy gatunek ma swój osobny domek, z którego mogą przedostać się na zewnątrz i pobrykać po drzewach.  



Małpy zawsze intrygują mnie swoimi ludzkimi zachowaniami :)
























Ten najwidoczniej jest zastraszany przez żonę ;)
























A goryl ma nas ewidentnie gdzieś! ;)
























Wszystkie małpy przedstawiane są zwiedzającym na takich tablicach.



























Tuż obok małp obejrzeć można foki. W konkretnych godzinach odbywa się tam również pora karmienia.
























W końcu doprosiłam się o jedno zdjęcie! :D
























Więcej niż jedno zwierzę? ;)

























Przejście pomiędzy kontynentami

























Wygrzewające się lwy


Ruda kita pandy migająca pośród drzew

























Niedźwiedzie były właśnie w trakcie poszukiwania swojego obiadu. W zuryskim zoo nie podaje się zwierzętom jedzenia pod nos. Stwarza się im warunki możliwie jak najbardziej podobne do naturalnych.
























Żółwie z Galapagos i ich ogromnie długie szyje!
























W weekend w ciągu jednej godziny otwarta jest wyspa małp. Zwierzaki chętnie pląsają ponad głowami zwiedzających, są jednak na tyle zwinne, że ciężko uchwycić je na zdjęciu.





Nową atrakcją, szczególnie dla najmłodszych była przejażdżka na wielbłądzie.


























Najbardziej wyczekiwanym przez nas miejscem był nowo otwarty areał dla słoni. Zobaczcie sami, jak pięknie wygląda.







Była to nasza czwarta wizyta w tym miejscu, a ja osobiście nie mogę się już doczekać roku 2020, a wraz z nim otwarcia SAVANNY, olbrzymiego areału o powierzchni 40 tys. km kwadratowych. Co ciekawe zoo zakłada, że w nowym areale wiele gatunków zwierząt będzie żyć na wspólnej przestrzeni. W typowych ogrodach zoologicznych zwierzęta w obrębie gatunku (a często nawet płci) są izolowane. W przypadku Savanny na jednym obszarze znajdą się zebry, nosorożce, strusie, antylopy, żyrafy i gatunek o nazwie zebu. Dodatkowo stworzone zostało przejście pomiędzy sawanną a parkiem ze słoniami, by zwierzęta mogły przemieszczać się w ich obrębie. Następnie w 2024 roku planowane jest również otwarcie wybiegu dla małp.


A na koniec krótki filmik:


Pozostaje zatem tylko czekać na wcielenie planu w życie! A Wy kiedy ostatnio odwiedziliście zoo? Czy lubicie takie miejsca, czy raczej ich unikacie?
 

31 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! Z jednej strony lubię chodzić do Zoo,a z drugiej, trochę szkoda mi ziwerząt, które tam przebywają - czasem sama nie wiem, co mam o tym myśleć :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli widze, ze taki ogrod zoologiczny jak ten w Zurychu jest czysty, zadbany, zwierzeta maja mnostwo miejsca, a ich gatunek jest chroniony przed wyginieciem, to chetnie odwiedzam takie miejsca. Zdaje sobie jednak sprawe, ze nie wszedzie tak jest i jest to strasznie smutne.

      Usuń
  2. Widać, że Zoo jest dobrze zorganizowane i zwierzaki mają odpowiednie warunki. W końcu dla wielu zagrożonych gatunków to jedyna szansa na przetrwanie. Regularnie chodzę do wrocławskiego Zoo i na bieżąco obserwuję zmiany na wybiegach dla zwierząt czy otwieranie nowych pawilonów.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego zoo mam akurat informacje z pierwszej reki :D Musze w koncu wybrac sie za kulisy :D

      Usuń
  3. Ale fajnie zazdroszczę :D Już z 18 lat nie byłam w zoo :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawie przedstawiona fotorelacja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ tam fantastycznie <3 Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce jest naprawdę wyjątkowe. Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  6. jakie słodziaki na tych zdjęciach :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zwierzęta :) Też ostatnio odwiedziłam zoo :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zoo! ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej chciałabym zobaczyć pingwiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas gonil czas i zobaczylismy tylko te afrykanskie.

      Usuń
  10. uwielbiam ogrody zoologiczne
    super zdjęcia
    pozdrawiam MARCELKA

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne miejsce i zdjęcia, i jaka piękna pogoda! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały spacer po zoo, ale też dobrze pomyślane miejsce dla zwierząt. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musi być piękny obiekt, na zdjęciach robi wrażenie. Trochę daleko, ale dobrze, że w Polsce ogrody zoologiczne też już zaczynają wyglądać tak jak powinny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa relacja i dużo ładnych zdjęć. Ja z jednej strony lubię zoo, a z drugiej nie koniecznie. Bo fajnie jest móc zobaczyć te wszystkie zwierzęta, ale mam tą świadomość, że one nie powinny tam być w tych klatkach...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczne miejsce :) No i oczywiście zdjęcia - majstersztyk :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...