niedziela, 17 kwietnia 2022

W podróży po Katalonii

Za nami już dwa tygodnie podróży po Hiszpanii. Na pierwszy ogień postanowiliśmy zwiedzić Katalonię. Był to także czas, w którym uczyliśmy się żyć w naszym kamperze. W końcu życie na małej przestrzeni w vanie różni się znacznie od mieszkania. W tym czasie poznaliśmy już pierwsze tradycje i zachowania Hiszpanów. Próbowaliśmy nowych smaków i zażyliśmy pierwszych promieni hiszpańskiego słońca. A oto skrót miejsc, które odwiedziliśmy:

Figueres

Pierwsze miasto, które odwiedziliśmy. Bardzo związane z twórczością Salvadora Dali.



Besalu

To kamienne miasteczko z przepięknym mostem, który widzieliśmy o różnych porach dnia i nocy.

Castellfolit de la Roca

Rzuciliśmy okiem na domy wystające ze skał

Vic

Mała mieścina ze starówką


Manresa

Jedno z większych miast, które średnio nas zachwyciło. Najbardziej podobało nam się w okolicy starego mostu.


Cardona

A dokładniej mówiąc jej zamek, stał się dla nas miejscem noclegu.


Solsona 

Urocze miejsce do spacerów


Lleida

Czyli miejsce znane z zamku i katedry umieszczej na wzgórzu.


Montserrat

Jeden z Must See w tym regionie. Klasztor umiejscowiony w górach wygląda nieziemsko, a widoki z tego miejsca są niesamowite.



Terrassa

Miasteczko z dużą ilością zieleni w samym centrum


Girona

Kolejne miasto, które trzeba zobaczyć. Tzw. miasto schodów ma tyle pięknych zakątków, że aż chce się wracać.


Pals

Po raz kolejny kamienne miasteczko i po raz kolejny byliśmy zachwyceni. Mała mieścina, która wzbudza dużo wrażeń.


Tossa de Mar

Następnie udaliśmy się na wybrzeże Costa Brava. Tossa de Mar to dobry wybór na miejsce noclegowe i zwiedzanie okolicy autem.


Lloret de Mar

To zupełnie nie nasz klimat. Zbyt komercyjnie i "bazarowo". Czuliśmy się trochę jak w Tunezji, gdzie każdy chce wcisnąć jakąś podróbkę za "only 2 euro, my friend". Musieliśmy się naszukać, żeby odkryć tam ładne miejsca.


Blanes

W Blanes znaleźliśmy się przypadkowo, ale było to dobre miejsce na odpoczynek.


Barcelona

Tym razem było to nasze rozczarowanie wyjazdu. W Barcelonie byliśmy już kilka razy i zawsze nam się podobało. Teraz wyjechaliśmy z niej z uczuciem smutku. Tak duża ilość turystów poprostu nas przytłoczyła.


Subirats

Był to wyjazd typowo prywatny, bo do naszych przyjaciół. Wspólnie wybraliśmy się na degustację lokalnych win.


Tarragona

Ten tydzień zakończyliśmy pobytem na plaży w Tarragonie.


Jeśli interesuje Cię nasza podróż, to dokładne realacje znajdziesz na Instagramie (vweltorado) oraz Facebooku (Eltorado Campervan).


W którym z tych miejsc byliście, a które chcielibyście odwiedzić?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...