czwartek, 19 października 2017

Szwajcaria w podróży - Liestal

Moje znajome, które mieszkają w Szwajcarii o wiele dłużej niż ja, często powtarzają: „Ty widziałaś już wszystko i byłaś wszędzie”. Zawsze odpowiadam wtedy, że ten kraj (mimo że jest mały) ma tyle pięknych zakątków i miasteczek, że szkoda jest ich nie poznać i na przekór wynajduję kolejne miejsce, w którym wcześniej mnie nie było. Przykładem takiego miasteczka jest Liestal, do którego trafiliśmy z mężem zupełnym przypadkiem. Kupiliśmy pewną rzecz, którą musieliśmy odebrać w okolicy i tym samym padł pomysł odwiedzenia starówki i spędzenia w ten sposób popołudnia.

Zapraszam na relację z Liestal!

Do szwajcarskich starówek prowadzą okazałe bramy. Bardzo często tuż obok nich stoją wieżyczki (bądź jak w tym przypadku sama brama stanowi wieżę). Charakterystyczne są nie tylko zegary, ale także malowidła, często bramy ozdobione są herbami miasta i kantonu, w którym leżą.

 
Coraz częstszym widokiem na styku Starego i Nowego Miasta są dobudówki do domów mieszkalnych. Przykład takiego połączenia możecie obejrzeć poniżej. Charakterystyczny dom ze starą dachówką i okiennicami został „udoskonalony” maleńkim pawilonem handlowym. Co sądzicie o takich pomysłach architektonicznych?
























W tym dniu w mieście odbywał się festiwal o nazwie 5 Jahre Guggenheim Festival. Można było posłuchać na nim współczesnych piosenek w zupełnie innej wersji i w wykonaniu chóralnym, co było całkiem ciekawym doświadczeniem.
























Uwielbiam detale szwajcarskich starówek. Jeśli wybieracie się do jakiegokolwiek miasta, warto jest odwracać się na wszystkie strony i ciągle patrzeć w górę. Metalowy but jako szyld sklepu obuwniczego? Dlaczego nie! Stara maszyna do szycia ustawiona przed zakładem krawieckim? Koniecznie!

























O dziwo w tym mieście ratusz nie był zbyt okazały. Nie został stworzony w starym, widocznym z daleka budynku, jak to zazwyczaj jest.


A oto budynek starego ratusza, który o wiele bardziej pasuje do tej funkcji. Pięknie zdobiony budynek powstał w 1568 r. i pokrywają go malowidła, przedstawiające ważne wydarzenia z życia miasta. Na pierwszym piętrze tej budowli znajdują się wczesnobarokowe eksponaty.



No i w końcu mogę Wam przedstawić dowód na to, że jestem najbardziej pechową osobą na świecie! Już nieraz mówiłam, że wszędzie tam, gdzie pojadę zawsze występują roboty drogowe, atrakcje są zamknięte z powodu remontów i rekonstrukcji właśnie tego dnia i wszystko dookoła jest rozkopane. Ta dam! Całe Stare Miasto wyglądało jak pobojowisko (szkoda, że ta informacja nie była zamieszczona na stronie internetowej miasta). Nawet pogoda się w tym momencie popsuła...


No cóż, trzeba było wybrnąć jakoś z tej sytuacji. Postanowiłam zatem fotografować budynki od pewnej wysokości w górę, ale humor miałam dość solidnie popsuty, co też spowodowało, że szybko zwinęliśmy się do domu.

























Szwajcaria słynie z zamiłowania do malowideł na ścianach budynków. Oto jeden z przykładów takiego dzieła.
























Szwajcarskie wystawy sklepowe zawsze kryją wiele smaczków (dosłownie i w przenośni :)). Cukiernie prezentują swe wypieki, a reklamy sklepów są oryginalne i niesztampowe.























Podczas gdy w wielu krajach świata dzieci „zabijają się” o najnowsze smartfony i interaktywne zabawki, w Szwajcarii wygląda to zupełnie inaczej. Dzieci bawią się najczęściej figurkami zwierząt hodowlanych, drewnianymi klockami czy (jak na zdjęciu poniżej) wycinankami.


Ciekawym pomysłem dla najmłodszych jest także wypożyczalnia gier planszowych. Tego typu bibliotekę widziałam po raz pierwszy i przyznam, że bardzo mi się spodobała.

























Szwajcarskie miasto bez fontanny z wodą pitną? Nie ma szans!


Z każdego punktu Starego Miasta widać biało-czerwoną wieżyczkę z zegarem. To część kościoła (St. Martin Stadtkirche).


 
I na tym zakończyła się nasza wizyta w tym miasteczku. Być może wybierzemy się tam ponownie, ale na pewno po zakończeniu prac budowlanych!

Czy coś w tym miasteczku szczególnie przykuło Waszą uwagę?

18 komentarzy:

  1. Mam zamiar odwiedzić Szwajcarię za dwa lata, by zrówmoważyć Alpami horące Włochy za kilka miesięcy :3 klimat cudowny, wierza z zegarem, drewniane figurki.. szkoda tylko, że ratusz nie jest ładniejszy. Byłoby to miasteczko jak z bajki Disneya ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli bedziesz potrzebowac jakichkolwiek wskazowek przed badz w trakcie pobytu, to koniecznie sie odezwij :)

      Usuń
  2. Widzialas duzo i robisz niesamowite zdjecia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj daleko im do perfekcji, ja jestem wiecznie niezadowolona :P Choc niektore miejsca bronia sie same ;)

      Usuń
  3. Małe miasteczka Szwajcarii są urokliwe. Niestety ktoś może powiedzieć remonty trzeba robić, ale turysta zapyta ale dlaczego jak ja chcę zwiedzać!! I tak ładnie pokazałaś i Wybrnęłaś z tego kłopotu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JAkos trzeba sobie radzic :) Ja bardzo lubie spacery po szwajcarskich starowkach :)

      Usuń
  4. Cudowne widoki!
    Pomysł na tort świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna fotorelacja
    https://hyggelifestyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, czuć klimat tego miejsca. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne malownicze okolice, aż zaczęłam się zastanawiać czy nie wyciągnąć by tam mojego Lubego. Piękna architektoniczna zabudowa jak i dbałość o detale to właśnie te elementy, na które zawsze lubię zwracać uwagę. Świetne zdjęcia i widzę, że również masz szczęście do remontów jak ja :D
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nawet nie wyobrazasz sobie jak wielkie jest to "szczescie". W przyszlym miesiacu z pewnoscia sie przekonasz na blogu :D

      Usuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...