Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szwajcarskie smaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szwajcarskie smaki. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 maja 2019

Szwajcarskie smaki #4 - Popularne szwajcarskie napoje

Zapraszam dziś na kolejną odsłonę, która pozwoli Wam poznać szwajcarskie smaki. Do tej pory poruszyłam ten temat trzykrotnie, dlatego zachęcam do zapoznania się z poprzednimi wpisami (Życie w Szwajcarii – Szwajcarskie smaki). Na dziś przygotowałam z kolei dziesięć znanych w kraju serów i zegarków napojów. Wśród nich znajdują się napoje gazowane, soki i trunki alkoholowe. Post ten powstał w dużej mierze z moich obserwacji, a jeśli znacie inne napoje produkowane w Szwajcarii, które kojarzą się z tym krajem, koniecznie dajcie znać, bym mogła zaktualizować tę listę. W moim wpisie nie uwzględniałam win, które są lubiane przez Szwajcarów. Na terenie kraju znajdują się liczne winnice, lecz temat ten zasługuje na nieco więcej uwagi.

Rivella

Bez wątpienia najbardziej znanym napojem szwajcarskim jest Rivella. To właśnie ona przychodzi mi na myśl, gdy ktoś pyta mnie o regionalne produkty. Jest także specjałem, który każdy odwiedzający Szwajcarię musi skosztować. Rivella ma jeden charakterystyczny składnik, który wyróżnia napój spośród innych. W jej składzie znajduje się serum mleczne pochodzące z serwatki. To nietypowe połączenie smaków powoduje, że żaden inny napój gazowany nie jest w stanie się z nią równać. Rivella powoduje skrajne emocje: albo się ją kocha albo nienawidzi. Podstawowym rodzajem jest wersja czerwona (Rot), która produkowana jest od 1952 r. Blau, czyli niebieska Rivella zawiera mniej kalorii, a Grün – wzbogacona jest o ekstrakty z zielonej herbaty. Nowymi rodzajami tego napoju jest wersja Refresh z mniejszą ilością cukru i Holunderblüte o smaku bzu. Swego czasu dostać można było również wariacje smakowe np.: brzoskwinie czy rabarbar, które bardzo mi smakowały, lecz zostały zastąpione przez bez.





Pepita

Pepita to nazwa gazowanej lemoniady, która jest dobrze znana w niemieckojęzycznej części kraju. Jej charakterystyczną cechą jest grejpfrutowy smak, który nadaje gorzkawo-słodki aromat. Szwajcarzy najchętniej sięgają po nią latem, ponieważ jest bardzo orzeźwiająca. Poza oryginalną wersją kupić można jeszcze lemoniadę o smaku pomarańczowym, cytrynowym i w wersji light.

Elmer Citro

Zamknięta w butelce woda źródlana z sokiem cytrynowym. Produkuje się ją w kantonie Glarus i jest jednym ze standardowych produktów tego regionu. Na rynku znajduje się od 1927 r. W jej składzie nie ma środków konserwujących ani stabilizatorów. W smaku przypomina ona orzeźwiającą lemoniadę. Istnieje również zwykła woda mineralna o nazwie Elmer.





Piwo

Według statystyk piwo jest najchętniej wypijanym przez Szwajcarów napojem alkoholowym. Ostatnie badania wykonane zostały w 2006 r. i według nich przeciętny mieszkaniec Szwajcarii wypija rocznie 56 l tego napoju. Najpopularniejszym szwajcarskim piwem jest Feldschlösschen (przy którym już nie jeden połamał sobie język, dopiero sięgając po butelkę). Innym przykładem z kraju serów jest Calanda produkowana w miejscowości Chur (GR). Firma ta eksperymentuje ze smakami, stąd lubiane są także jej wersje Radler oraz wersja „lodowa”. Do znanych piw należą również: Eichhof z Luzern, Schützengarten, Quölfrisch, a panie sięgają chętnie po piwa smakowe Cardinal Eve.





Saurer Most

To rodzaj cydru, popularny napój alkoholowy, który wytwarza się ze sfermentowanego soku jabłkowego. Spożywany jest w całej Szwajcarii, lecz za region dominujący uznaje się Thurgau. Saurer Most sprzedawany jest w specjalnych butelkach z korkiem i jako nieliczne butelki w tym kraju obowiązuje na nie kaucja. W sklepach znaleźć można dwie wersje tego trunku: mętną i klarowną.

Süssmost

W opozycji do tego napoju stoi Süssmost, jego słodka i bezalkoholowa wersja. Jest to rodzaj soku wytwarzanego z jabłek, który wytwarza się w wyniku podgrzewania, lecz nie dopuszcza się do fermentowania, przez co pozostaje bezalkoholowy. Najwięcej producentów tego napoju znajduje się w Szwajcarii Wschodniej. Roczna ilość spożytego soku typu Süssmost wynosi pomiędzy 12 – 25 l rocznie. Istnieją dwa rodzaje tego napoju: Frisch ab Presse to wariant dostępny jedynie jesienią po zbiorach jabłek oraz klasyczny sok pasteryzowany.






Apfelschorle

Kolejnym popularnym napojem wybieranym często w Szwajcarii i proponowanym w niemal każdej restauracji jest Apfelschorle. Jest to mieszanka soku jabłkowego i wody mineralnej. Smakuje ona jak gazowany napój jabłkowy. Poleca się ją podczas i po treningach, ponieważ jest dużym źródłem wody i minerałów.

Appenzeller Alpenbitter

To alkoholowy napój przygotowywany z ziół, który charakteryzuje się gorzkim smakiem. Produkowany jest głównie w regionie Appenzellerland, ale także w Luzern. Napój ten znany jest w całej Szwajcarii, a mieszkańcy tego kraju chętnie go konsumują. Ba! Mówi się nawet o nim jako o szwajcarskim narodowym alkoholu. Jego historia liczy sobie ponad 100 lat. W składzie znajdują się z kolei 42 zioła i przyprawy. Ten rodzaj trunku przyrównać można do bardziej znanego Jägermeistera. Ciekawostką jest fakt, że tego napoju nie wolno przewozić do USA. Jest to spowodowane przez zioła, które zostały zamieszczone na liście zakazanych substancji w tym kraju.




Burgermeisterli

To podwójnie palony ziołowy sznaps o smaku anyżowym. Jest produkowany w regionie Basel i głównie tam jest także spożywany. Chętnie miesza się go z miodem i miętową herbatą. Ten trunek ma 42% zawartości alkoholu. Polecany jest jako środek zapobiegawczy przeciw grypie i przeziębieniu. Niektórzy wykorzystują Burgermeisterli jako aromat do ciast i tart.

C-ICE

Jeden z bardziej kontrowersyjnych szwajcarskich napojów. Jest to bowiem zimna herbata typu Ice-Tea, którą wytwarza się z wody źródlanej, ciemnej herbaty i soku z cytryny. Charakterystycznym składnikiem jest jednak zawarta w środku konopia ze szwajcarskich upraw, których miejsce produkcji nie jest znane. Według producenta napój ten daje wyjątkowe orzeźwienie i „efekt uniesienia”. Jest to legalny trunek w Szwajcarii.



Spotkaliście się z którymś z tych napojów? Znacie inne szwajcarskie trunki?

środa, 27 marca 2019

Szwajcarskie smaki #3 - Szwajcaria na zdrowo, czyli o owocach i warzywach.

Dokładnie trzy miesiące temu na blogu pojawił się ostatni wpis o szwajcarskich smakach. Do tej pory jakoś nie udało mi się go nigdzie wepchnąć, a chciałam, by była to jedna z regularnych serii. Dzisiaj postanowiłam ugryźć temat nieco inaczej. Nie będziemy bowiem mówić o regionalnych daniach i wypiekach, lecz tak podstawowym elementem naszej diety, jakim są owoce i warzywa. Jaki wybór daje nam Szwajcaria pod tym względem?

Szparagi i morele z Wallis

Choć w obecnych czasach produkcja i hodowla rozpowszechniła się na teren całego kraju, nadal słyszy się zdanie: „Jak białe szparagi, to na pewno z Wallis”. Region ten jest szczególnie znany z tej odmiany wspomnianych warzyw, którymi zajadają się Szwajcarzy w okresie pomiędzy kwietniem a majem. Biała odmiana szparagów uważana jest nawet za warzywo luksusowe, które spożywa się na specjalne okazje. Owocem charakterystycznym dla tego regionu są morele. Aż 97% tych słodkich kuleczek, które pojawiają się na rynku krajowym pochodzi z kantonu Wallis. Owoce te charakteryzują się pomarańczowo-czerwoną skórką i swym przyjemnie kwaśno-słodkim posmakiem. Na wielu szwajcarskich produktach z morelowym nadzieniem widnieje informacja, że w składzie odnajdziemy prawdziwe walliskie morele (Walliser Aprikosen). Przygotowuje się z nich także dżemy, konfitury i sorbety.



Rzepa i kiszona kapusta z Berna

Z kantonu Bern wywodzi się tradycja spożywania rzepy i kapusty w formie sfermentowanej, pociętej na cienkie paski. Warto wspomnieć, że ten rodzaj produktu, kupowany w sklepach, występuje zawsze jako produkt pasteryzowany. Po tego typu pożywienie najczęściej sięga się w Szwajcarii w okresie zimowym. Co ciekawe typowymi konsumentami kiszonych warzyw są osoby pomiędzy 45 a 60 rokiem życia. Mianem kapusty kiszonej określa się także całe dania przyrządzone z dodatkiem tego składnika. Często podaje się ją z boczkiem, kiełbasą lub kawałkiem mięsa, a nawet w rosole czy winie. Muszę jednak zaznaczyć, że szwajcarska a polska kapusta kiszona to dwie różne rzeczy. W moim odczuciu nadaje się ona do zrobienia bigosu, lecz jako surówka do obiadu już nie.
























Suszone gruszki z Obwalden i Uri

Charakterystycznym produktem, który znaleźć można w środkowej Szwajcarii, jest opakowanie zawierające suszone gruszki. Owoce te suszone są w całości i pozostają nietknięte przez cały proces suszenia. Ten specjalny sposób tworzenia nadaje im miękką i mięsistą konsystencję. Najczęściej podaje się je po ugotowaniu lub jako dodatek do dania. Niegdyś były one stosowane jako suplement podczas zimy.

Kasztany z Graubünden i Tessin

Po raz kolejny wspomnieć muszę o kasztanach. To wręcz szwajcarski filar, który dumnie wkracza na ulice w okresie zimowym. Ciekawa jest sama ewolucja tego specyfiku, który niegdyś był podstawowym pożywieniem uboższej warstwy społecznej (nazywany był chlebem ubogich). Dziś zajadają się nim wszyscy, a turyści wypatrują stoisk z kasztanami, by zaspokoić ciekawość i poczuć smak zimowej Szwajcarii.


Marchew z Aargau

Kanton Aargau, w którym mieszkam, nazywany jest żartobliwie Rüebliland (krajem marchwi). Być może właśnie to spowodowało chęć eksperymentowania z tym warzywem. W miejscowości Küttingen wyhodowano specjalny rodzaj marchewki (Küttinger Rüebli), która jest biała. Jej korzeń ma bardzo charakterystyczny smak, który jest mniej słodki i ziemisty.

Ogórki w occie

Na terenie całej Szwajcarii popularną przekąską są ogórki w occie. W większości domów można znaleźć słoik z tym specjałem w kuchennej szafce. Jest to główny dodatek do najbardziej znanej szwajcarskiej potrawy, jaką jest raclette. Tradycja jedzenia warzyw w occie jest w tym kraju bardzo żywa. Oprócz ogórków spotkać można także zatopione w occie cebulki, kukurydze, kapary, pieczarki i papryki.
























Wiśnie i śliwki

Szwajcarskie wiśnie są bardzo charakterystyczne. Nie spotkałam się tutaj z rozgraniczeniem na wiśnie i czereśnie, z czym mamy do czynienia w Polsce. Jednak w zależności od rozmiaru i intensywności koloru są one bardziej kwaśne lub słodsze. Wiśnie wydają swe owoce na terenie całego kraju, więc w sklepach znajdziemy tylko regionalne odmiany. Odwrotnie wygląda sytuacja ze śliwkami. Na rynku odnaleźć można dwa rodzaje śliwek: Pflaume i Zwetschge. Oba słowa tłumaczy się na j. polski jako śliwka, lecz jedna drugiej nie jest równa. Pflaume ma większą i okrągłą formę, Zwetschge z kolei jest owalna i najczęściej niebieska. Te ostatnie polecane są do pieczenia ciast. W kantonach Aargau i Basel wielu lokalnych rolników udostępnia swoje sady, by można było zebrać owoce wprost z krzaczka.

 Jabłka i gruszki

To najpopularniejsze owoce w Szwajcarii. Według statystyk przeciętny Szwajcar zjada w ciągu roku 16 kg jabłek, głównie w formie surowej. Wśród jabłek na rynku odnaleźć można 25 gatunków, z których część dostępna jest sezonowo. Ich smak określany jest według skali: kwaśne, raczej kwaśne, słodko-kwaśne i słodkie. Takie informacje umieszczone są przy każdym gatunku w sklepach. O popularności jabłek w tym kraju świadczy fakt utworzenia Dnia Jabłka, który odbywa się we wrześniu. Wtedy to rolnicy wychodzą na ulice i rozdają przechodniom swoje własne jabłka.


Do szwajcarskich gruszek nie pałam sympatią, jednak mieszkańcy się nimi zajadają równie często jak jabłkami. W Szwajcarii na rynku spożywczym kupić można 7 odmian tych owoców, z których wszystkie są odmianami kwaśnymi z okresu jesieni i zimy. Ich barwa waha się między zieloną a brązową (często mają na skórce brązowe plamy) i są twarde. Nic więc dziwnego, że połowa produkowanych w Szwajcarii gruszek trafia na przetwory, soki i do wysuszenia.
























Z chęcią zapoznam się z Waszymi propozycjami na temat przyszłych postów z tej serii!

sobota, 15 grudnia 2018

Szwajcarskie smaki #2 - Regionalne wypieki

Z ogromną radością obserwowałam rosnące wyświetlenia wpisu o tradycyjnych szwajcarskich potrawach. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że temat kulinariów jest dla Was tak samo ciekawy jak dla mnie. Naturalnie chciałabym kontynuować tę serię wpisów i tworzyć raz na miesiąc podobne zestawienie. Na dziś przygotowałam listę regionalnych wypieków: ciast, tortów i tradycyjnych ciasteczek, które charakteryzują konkretne kantony. Szwajcarię bardzo rzadko traktować można jako całość. Praktycznie w każdej poruszanej kwestii pojawia się magiczne zdanie: „W zależności od kantonu”, dlatego też w moim zestawieniu nie mogło zabraknąć uwzględnienia regionu, w którym króluje podany deser.

Zapraszam na zestawienie 10 tradycyjnych szwajcarskich wypieków. 

Aargau – Rüeblitorte

Bardzo popularnym wypiekiem, który spotkać można w kantonie Aargau (Argowia) jest torcik marchewkowy (Rüebli=marchewka). W ramach ciekawostki dodać mogę, że ten region nazywany jest nawet żartobliwie „Rüebliland”. Podstawą tego ciasta jest masa z jaj i migdałów, wzbogacona o startą marchew. Wypiek wykonuje się w formie do pieczenia tortów. Jego wierzch dekorowany jest lukrem bądź marcepanem. Charakterystyczną cechą jest obecność małych marcepanowych marchewek ułożonych dookoła krawędzi. Same marchewki rzucają się w oczy w każdym supermarkecie.




























Basel – Basler Läckerli

Basel (Bazylea) jest ojczyzną piernikowych ciastek o nazwie Läckerli. Ciasto, z którego wytwarza się te tradycyjne wypieki, składa się z mąki, miodu, kandyzowanych owoców i orzechów. Po wymieszaniu składników rozwałkowuje się je na kształt prostokąta i piecze. Całość wykończyć należy glazurą z cukru. Ważnym elementem jest pokrojenie ciasta na małe kwadraciki. To właśnie w takiej formie noszą one nazwę Läckerli i uważane są za gotowy produkt. Basler Läckerli często spotkać można w sklepach zamknięte w opakowaniach vintage marki Läckerli-Huus.




















Fribourg – Anisbrötli

Wbrew nazwie Anisbrötli to nie bułeczki, lecz małe ciasteczka, które tradycyjnie na wierzchu mają wytłoczony wzór. Ich cechą charakterystyczną jest niewątpliwie sam wygląd, ale także intensywny anyżowy smak. Ciastka te są przy tym białe, na zewnątrz chrupkie, a w środku miękkie. Ze względu na swą wyjątkowość stały się one produktem lokalnym, który dostępny jest jedynie w czasie adwentu i Świąt Bożego Narodzenia.



Graubünden – Bündner Nusstorte

Jednym z najbardziej znanych ciast nie tylko w tym regionie, ale i w całej Szwajcarii jest torcik orzechowy. Jest to okrągłe, płaskie, kruche ciasto wypełnione obficie karmelizowaną masą z grubo posiekanych orzechów. W Szwajcarii jest to jeden z największych eksportowych produktów wśród pieczywa i ciast. Ciekawostka: Ciasto to charakteryzuje się długą datą przydatności. Dobrze przygotowane nawet po 2 miesiącach przechowywania w kuchennej szafce powinno nadawać się do spożycia.



Luzern – Luzerner Birnenweggen

Rodzaj zawijanego ciasta wypełnionego gruszkowym nadzieniem. Nie powinno się mylić tego rodzaju słodkości z chlebkiem gruszkowym, który spotkać można chociażby w Graubünden. Birnenweggen są podłużne i owalne. W ich skład wchodzi ciasto drożdżowe lub francuskie, na które po rozwałkowaniu wykłada się nadzienie i zawija w rulon. Wnętrze tworzone jest na bazie suszonych gruszek. Reszta pozostaje jednak w tajemnicy twórców, stąd też ciastko z gruszkami każdego producenta smakuje nieco inaczej.































Schaffhausen – Schaffhauserzungen

Wypiek w postaci języczków jest duma mieszkańców Schaffhausen od 1886 r. Ta słodycz stworzona jest na bazie orzechów laskowych i migdałów. Dodatkowo wypełniona jest delikatnym maślano-kremowym nadzieniem. Co ciekawe do wytworu tych ciastek nie jest używana mąka. Często nazywa się je po prostu „Züngli” (języczki). Nazwa ta określać ma ich owalny kształt, podobny do ludzkiego języka.


















St. Gallen – Klostertorte

Klostertorte (tort klasztorny) to jedno z najbardziej znanych ciast w kantonie Sankt Gallen, które notabene znane jest również ze swojego klasztoru, więc nazwa nie wzięła się znikąd. Ten rodzaj placka składa się z brązowego, migdałowego ciasta i konfitury. Tort ten często porównywany jest z austriackim Linzertorte, lecz jest od niego mniej słodki.



























Thurgau – Thurgauer Apfelkuchen

Wschodnia Szwajcaria to region najbardziej obfity w jabłka, dlatego też ciasto z tym owocem uchodzi za ich tradycyjny wypiek. Swoją drogą moją wersję tego jabłecznika mogliście zobaczyć już na blogu (LINK). Charakterystyczną cechą tego ciasta jest naturalnie ułożenie nie do końca przeciętych połówek jabłek po okręgu.


Tessin – Panettone

Któż w Szwajcarii nie zna Panettone?! Jest to wręcz bohater królujący na świątecznych szwajcarskich stołach. Wywodzi się on jednak z włoskiego kantonu Tessin (Ticino). Panettone to rodzaj ciasta drożdżowego z dodatkiem rodzynek i kandyzowanych owoców. Często spotkać można je w sklepach pakowane w kartony lub w postaci podłużnych kawałków krojonych na miejscu z metrowych ciast.

























Zug – Zuger Kirschtorte

W kantonie Zug najpopularniejszym ciastem jest torcik wiśniowy. Jest to wypiek z jasnego biszkoptu nasączonego wiśniowym syropem, który znajduje się pomiędzy biszkoptem japońskim. Pomiędzy blatami biszkoptów wyczuć można kremową masę wiśniową, pokrywającą również boki tortu. Wierzch ciasta koniecznie musi być pokryty „śniegiem” (cukier puder wymieszany ze skrobią). Typowy jest także wzór diamentu „wyrysowany w śniegu”.






































Zürich – Hüppen

Hüppen to nazwa określająca rurki wypełnione najczęściej masą czekoladową. Tworzy się je z cienkiego ciastka przypominającego opłatek, który następnie jest zwijany wzdłuż dłuższego boku. Takie rurki wykorzystywane są często w kawiarniach do dekoracji deserów.



Naturalnie szwajcarska kuchnia ma wiele więcej do zaoferowania niż potrawy, które pokazałam w tych dwóch wpisach. Ten temat jest mi na tyle bliski, że chętnie kontynuowałabym go i tu nasuwa mi się pytanie. W jakiej formie chcielibyście by się on pokazywał? Czy lepiej byłoby stworzyć osobny wpis dla każdego kantonu, podzielić regionalne potrawy na kategorie (podobnie jak dziś pod uwagę wzięłam jedynie wypieki), czy może trzymać się jeszcze innego podziału? Chętnie poznam Wasze propozycje.

Czy znacie te regionalne szwajcarskie wypieki?

piątek, 26 października 2018

10 tradycyjnych szwajcarskich potraw

W ostatnim poście zapoznałam Was ze szwajcarskim systemem ubezpieczeniowym. W dalszym ciągu chciałabym pozostać w temacie życia w Szwajcarii, lecz od nieco przyjemniejszej strony. Jedzenie! Któż nie lubi dobrze zjeść? Ja uwielbiam i staram się dogłębnie poznawać nowe smaki i składniki. Tym większą radość miałam z odkrywania szwajcarskiej kuchni. Wbrew powszechnej opinii, że Szwajcaria nie ma nic swojego, udało mi się zebrać 10 potraw, które można uznać za tradycyjne. Kuchnia szwajcarska wykazuje dużo wpływów z krajów sąsiadujących, głównie Niemiec, Włoch i Francji. Celowo pominęłam w tym poście czekoladę, która jest zupełną oczywistością. Spokojnie mogę jednak powiedzieć, że przedstawione poniżej dania są znane w całej Szwajcarii.

10 tradycyjnych potraw ze Szwajcarii

Fondue – potrawa, której głównym składnikiem jest ser podgrzewany w specjalnym garnku na palniku. Mieszanka rozpuszczonego sera, białego wina i przypraw służy do zamaczania w niej kawałków pieczywa, ziemniaków lub mięsa. Do przytrzymania tych składników służy specjalny dwuzębny widelec, a garnek, w którym przygotowywany jest ser powinien być ceramiczny. Jest to praktyczna potrawa często podawana na zimowych spotkaniach towarzyskich, gdyż nie trzeba jej wcześniej przygotowywać. Istnieją też inne odmiany fondue np. winne lub czekoladowe.

























Raclette – podobnie do fondue, raclette również bazuje na rozpuszczonym serze, który przygotowuje się na specjalnym urządzeniu z małymi patelniami. Specjalny ser, który używany jest do przyrządzenia tej potrawy można kupić w sklepach bez dodatków lub w licznych wariantach smakowych. Wśród nich najbardziej popularny jest ser z pieprzem, papryką czy czosnkiem. Rozpuszczony ser trafić powinien na ugotowane ziemniaki. Potrawę tą spożywa się z ogórkami konserwowymi, cebulą w occie, peklowanymi warzywami lub owocami w musztardzie. Nierzadko dodatkiem są również kawałki mięsa, które przyrządza się na grillowym kamieniu w tym samym urządzeniu.

























Marroni (maroni) – jadalne kasztany. W okresie jesiennym pojawiają się na ulicach kramiki sprzedające maroni wprost z pieca. Spotkać można je na festynach, targach ulicznych i świątecznych czy nawet przed centrum handlowym. Maroni nie należy mylić ze zwykłymi kasztanami, które nie nadają się do jedzenia. W przeciwieństwie do nich są one większe, mają słodki i intensywny smak. Często przybierają formę zbliżoną do serca. Są łatwe do obrania, a ich wnętrzem zajadają się Szwajcarzy.





















Vermicelles – rodzaj szwajcarskiego deseru, który przygotowuje się z musu kasztanowego (do tego użyć należy wyżej opisanych maroni). Wyglądem przypomina on ugotowany i ułożony makaron spaghetti. Może być dodatkiem do potrawy lub stanowić osobne danie. Vermicelles można zatem podawać z lodami czy dekorować nim ciasto. Powszechnie znana jest także wersja z bitą śmietaną. Wielbiciele jedzą je także bez niczego lub w formie torciku na bazie tegoż puree.

















Wähe – cienki placek, który w zależności od dodatków może być słodki, słony lub pikantny. Nie tylko kawiarnie i restauracje, ale także supermarkety oferują szeroki asortyment tych wypieków. Wśród nich często znaleźć można Wähen z owocami, warzywami lub serem. Szwajcarski specjał porównać można z tartą, ponieważ również podstawą jest tu kruche ciasto. Jednak w tym przypadku jest on dodatkowo słodzony lub solony w zależności od wariantu smakowego. Powszechnymi nazwami na to danie są również Chueche, Quiche lub Flade.






















Zopf – odpowiednik drożdżowej chałki, do którego nie dodaje się cukru, przez co stanowi neutralne pieczywo. Najbardziej popularnym wariantem jest w Szwajcarii Butterzopf – wersja maślana. Według tradycji spożywa się go co niedzielę na śniadanie w towarzystwie masła, miodu lub konfitury.

Spätzli (szpecle) – rodzaj własnoręcznie wytwarzanego makaronu, który może stanowić samodzielną potrawę bądź być dodatkiem do posiłku. Przygotowuje się go z mąki i jajek. Mnie przypomina on polskie zacierki, które moja mama i babcia dodawały niegdyś do zupy.

























Rösti – cienki placek przyrządzony z posiekanych, ugotowanych lub surowych ziemniaków podgrzewanych na maśle. Idealne Rösti powinno być złotobrązowe i chrupiące. Podawać można je z kawałkami bekonu, cebulą lub (niespodzianka!) serem. To danie uważane jest przez wielu za narodową potrawę Szwajcarów.



























Birchermüesli – rodzaj muesli odkryty w Szwajcarii. To śniadaniowe danie składa się z płatków owsianych, jabłek, mleka skondensowanego i orzechów bądź migdałów. Szwajcarzy chętnie spożywają Birchermüesli z chałką maślaną i kawą z mlekiem na dobry początek dnia.

























Älplermagronen – zapiekanka składająca się z ziemniaków, makaronu, sera, śmietany i cebuli. Jest to łatwe w przygotowaniu i sycące danie, dlatego często wchodzi w skład pożywienia harcerzy i żołnierzy. Dodatkiem do tej potrawy może być mus jabłkowy.




























Naturalnie w Szwajcarii co region, to obyczaj, więc istnieje jeszcze mnóstwo potraw, które kojarzą się z konkretnym kantonem czy miastem. Jeśli zatem interesuje Was ten temat, to z chęcią sporządzę drugą część takiego wpisu.


Czy znacie te potrawy? Mieliście okazję je kosztować?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...