wtorek, 20 listopada 2018

10 najlepszych zdjęć według Instagrama

Od dawna wiadomo, że Instagram rządzi się własnymi prawami. Dodając perfekcyjne zdjęcie, trzeba liczyć się z tym, że nie zdobędzie ono zainteresowania, a czasem wrzucając jakąś fotę bez większego zaangażowania, okazuje się, że to strzał w dziesiątkę. Mniej więcej takie wnioski wysuwam po przeglądnięciu mojego konta, które prowadzę od jakiś 5 lat. Nudząc się podczas mojej choroby, która zmusiła mnie do pozostania w domu przez długi czas, robiłam porządek na laptopie i  dokopałam się do zdjęć z największą ilością polubień, które kiedyś zapisałam.

Moje TOP 10 z Instagrama

10) Zawartość jednej z odsłon pudełka kosmetycznego Pinkbox, którego subskrypcję już dawno zakończyłam. Dzięki niemu poznałam jednak sporo ciekawych kosmetyków, które są ze mną do dziś. Takim przykładem jest ampułka do włosów Pantene Pro-V.


9) W zestawieniu pojawiło się również moje selfie. O ile dobrze pamiętam, dodałam je jeszcze przed ślubem.


8) Zeszłoroczne majowe Denko również zyskało sporą liczbę polubień. Jak widać, już wtedy uwielbiałam wodę micelarną Bourjois i żel do mycia twarzy Iwostin.


7) Poniższe zdjęcie przedstawia naszą świąteczną kolację, którą spędziliśmy w jednej z górskich, szwajcarskich gospód w kantonie Graubünden.


6) Uwiecznienie tego ciasta z malinami i bezą spowodowało, że za każdym razem gdy na nie patrzę, dostaje ślinotoku. Było naprawdę przepyszne, a przepis na nie odnaleźć możecie na blogu – LINK.


5) Było to chyba jedno z pierwszych zdjęć, kiedy to dopiero wkręcałam się w Instagrama i nie miałam pojęcia o hasztagach. Kawa z dodatkiem mini-pianek marshmallow.


4) Jak niezmiernie miło było mi zobaczyć pod tym wyjątkowym dla mnie zdjęciem tak liczne komentarze z życzeniami! To w ten sposób poinformowałam świat o mojej zmianie stanu cywilnego.


3) Zdjęcie, którego fenomenu nie zrozumiem nigdy. Mam na nim po prostu maskę w formie rękawiczek. W dodatku pominęłam angielskie hasztagi. Mimo to polubień było tak wiele, że otwiera ono podium.


2) Kolejny przykład starszego instagramowego zdjęcia, kiedy to jeszcze bawiłam się w przygotowywanie podobnych deserów. Truskawki, bita śmietana i kiwi – niby proste, a jakie ciekawe.


1) Absolutny mistrz wśród moich zdjęć to … fotografia racuchów! Dodałam je rok temu i do dziś nie wiem, co w nich takiego nadzwyczajnego. A może nie powinnam filozofować, bo wszyscy lubią racuchy? ;)


Jak widać po zestawieniu moich zdjęć, Instagram lubi zaskakiwać. Z prawdziwą przyjemnością przypomniałam sobie moje stare zdjęcia i to, co kiedyś upubliczniałam. Czy to zestawienie najlepszych jest dla mnie zaskakujące? Absolutnie tak. Kto by pomyślał, że nie znajdzie się w nim ani jedno „typowo instagramowe” zdjęcie. Króluje raczej ogromna prostota. Czyżby znowu pasowało tu zdanie: „Kiedyś było lepiej”?

28 komentarzy:

  1. Kochana niesamowicie obszerny przekroj zdjec, od beauty do kuchni, ale ja mam podobnie. Instagrama sie nie zrozumie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia naprawdę interesujące :) Ciasto z malinami to coś dla mnie 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwintesencja instagrama, gdzie nigdy nie wiadomo, co się dobrze przyjmie, a co nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia faktycznie kompletnie różne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę że instagram jest kapryśny jak kobieta;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jestem fanką Twoich zdjęć jedzenia! Mi nigdy nie wychodzą tak piękne, estetyczne i apetyczne fotki jedzenia, a Twoje zawsze zajadam oczami! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caly czas doszukiwalam sie, gdzie w tym zdaniu jest slowko "nie"! :P Prawda jest taka, ze wedlug mnie moje wypieki obraniaja sie smakiem, ale za to kwestia estetyczna totalnie lezy i zawsze milion razy zastanawiam sie, czy napewno dodac zdjecie tego ciasta :P

      Usuń
  7. Uwielbiam racuchy! Super, że to zdjęcie zwyciężyło. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto! To ten słodycz, który chciałabym zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba powinnaś iść w stronę kulinariów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, dla mnie Instagram nigdy nie byl i nie bedzie miejscem, na ktorym chce robic kase. Zalezy mi o wiele bardziej na pokazaniu siebie prywatnie, dlatego tez nie ograniczam sie do jednej tematyki. Choc naturalnie i tak jest jej duzo, bo ja ciagle pieke :P

      Usuń
  10. Śliczne zdjęcia ;) Przez to jedzonko aż zgłodniałam :D Zdjęcie z obrączkami - cudne <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tym Instagramem to faktycznie nigdy nie wiadomo ^^ Ja nadal nie mogę go rozgryźć. Niemniej miałaś fantastyczny pomysł na post, świetnie mi się go przeglądało. Może pomyślisz o jakimś dorocznym rankingu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli nie tutaj, to napewno na Instagramie jakies zdjecie podsumowujace sie pojawi. Dzieki za propozycje :)

      Usuń
  12. dla mnie również rachuchy wygrywają! :) przecież to najpyszniejsza rzecz na świecie! <3 w piątek planuję na kolację bo aż ślinka leci! :) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  13. No ciekawe zestawienie ;) A na racuchy mnie nosi już dłuższy czas ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też robiłam sobie ostatnio takie zestawienie - bardzo pomaga zaplanować treści i kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale apetycznie, zgłodniałam od zdjęć jedzonka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne fotki :D nie ma to jak jedzonko na insta :D

    OdpowiedzUsuń
  17. jak miło zobaczyć gdzieś język niemiecki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...