środa, 1 marca 2017

Instagramowy Mix Zdjęć - luty 2017

Instagramowicze z całą pewnością najlepiej wiedzą, jak minął mi najkrótszy miesiąc w roku. W Szwajcarii paradoksalnie rozpoczęła się wiosna. Temperatury są na tyle wysokie, że spokojnie porzucić można zimowe kurtki. Skutkiem tego są niestety anomalia pogodowe w postaci okropnych wichur, które wyrywają drzewa z ziemi i nie pozwalają spać. Jadąc do Polski spotkałam coś zupełnie odwrotnego. Przywitał nas paskudny mróz i ziąb, w którym ledwie się odnaleźliśmy. Głównym wydarzeniem tego miesiąca był właśnie pobyt w Polsce i ostatnie ślubne przygotowania (LINK do relacji). Poza szybkim zwiedzeniem Berlina udało nam się dotrzeć również do Poznania, Wrocławia, Zgorzelca, a także krążyliśmy po praktycznie całym województwie lubuskim, w którym leży moje rodzinne miasto. Jestem osobą, która lubi, gdy dużo się dzieje, a podczas tego wyjazdu działo się naprawdę sporo, co w miarę możliwości starałam się Wam przekazać za pośrednictwem Instagrama. Po powrocie trzeba było na nowo wdrążyć się w codzienne życie i … pisanie postów.

Z tym drugim chyba nie idzie mi najlepiej, gdyż zauważyłam znaczny spadek komentarzy. To prawda. Przez dwa tygodnie nie zaglądałam na Bloggera i może wydawać się, że zaniedbałam komentujących czytelników, jednak staram się jak najszybciej to naprawić i stopniowo odpowiadam na Wasze komentarze. Zachęcam zatem do podejmowania dyskusji pod postami! Ostatnio stałam się również bardziej aktywna na fanpage'u, do którego z chęcią Was odsyłam (LINK). Jak prezentował się luty w liczbach? Na blogu wybiło ponad 6 tys. komentarzy. Strona została wyświetlona ponad 13 tys. razy, a co za tym idzie łączna liczba odwiedzin przekroczyła 180 tys! Na bloga zaglądać zaczęło 10 nowych osób.


Za pomocą fanpage'a zostałam poproszona o udzielenie wywiadu. Z chęcią zapraszam Was zatem do przeczytania odpowiedzi, jakich udzieliłam – LINK.


Zapraszam na przegląd zdjęć z lutego!

Do Szwajcarii dotarła wiosna


Czas pakowania


W drodze do Polski


Berlin - szybkie zwiedzanie


Mall of Berlin


Tak. Ta zamglona budowla to znana wieża telewizyjna.


Gorzów Wlkp na zdjęciach


Nasze ślubne zaproszenia


Jedno z dań naszego menu weselnego


Pałac Mierzęcin 


Podarunek od Wedla - LINK


Torcik urodzinowy mojej siostry


Intensywny wyjazd, ale selfie musi być! ;)


Romantyczna kolacja


Galeria Posnania


Ciągle w drodze


Stary Browar, Poznań 


Rozpieszczamy się w pizzerii


Suknia gotowa!


Pijalnia czekolady Wedel - pychota z malinami!


Pierogarnia Stary Młyn we Wrocławiu - pierogowa uczta


Poranek w Zgorzelcu


Wystawa aut - Volkswagen Group Forum


Coś mało tych selfie ;)


Szwajcarski zwiastun Wielkanocy


Lampka z części samochodowych - wykonanie mojego narzeczonego


A jak Wam minął luty?

22 komentarze:

  1. pięknie zaproszenia ślubne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to miałaś bardzo aktywny luty. Mój w porównaniu do Twojego był prawie domowy i niezbyt ciekawy. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem takie domowe miesiace sa potrzebne :)

      Usuń
  3. Ja te zdjęcia wszystkie znam :D Każdy czasem ma więcej spraw na głowie i nie zawsze może być tak często na "internetach" :) Na FB już jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo intensywny był Twój luty. Bardzo subtelne i piękne zaproszenia.
    Suknia godna tak ważnej chwili.
    Mój luty był nieco zakatarzony ale to już za mną, wróciłam na leśne ścieżki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny mix zdjęć. Miesiąc luty zdecydowanie należał do tych aktywnych. Widzę znajome miejsce a mianowicie Poznań w którym aktualnie mieszkam :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze milo jest wypatrzyc znajome miejsca ;)

      Usuń
  6. Piękne te zaproszenia ślubne. :) Uwielbiam twoje mixy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia :) instagram obserwuję na bieżąco :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy miałaś luty. Fajna ta lampka. Pięknę zdjęcie z zachodem słońca. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne zaproszenia ślubne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zaproszenia ślubne :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, lampka to hicior :D Przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne zdjęcia ! Ja też miewam gorszy okres na blogosferze, zwlaszcza że wdrążyłam w życie dwa inne portale społecznościowe - co prawda nie są one jakieś wow i nie oczekuje milion wyświetlen, a raczej stawiam na czystą zabawę i spędzenie wolnego czasu :)) Powrócisz do regularności! ☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia :) Bardzo spodobało mi się rękodzieło Twojego narzeczonego :D Lampka pewnie przyciąga uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wyobrazasz sobie, ile osob juz prosilo go o zrobienie takiej ;)

      Usuń
  14. O jaka piękna suknia kochana, już nadrabiam zaległości i zaglądam na fanpage <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...