czwartek, 15 października 2015

Cos pysznego #12 - Bulki z sezamem

Moi drodzy!


Pod ostatnim postem z bułkami z makiem pojawił się komentarz, że lepsze są bułeczki z sezamem. „ Mówisz, masz!“ - chciałoby się powiedzieć. Dziś zatem mam dla Was kolejny świetny przepis, którego zepsuć się nie da ;)


Składniki:

500 g mąki pszennej
200 ml mleka
100 ml ciepłej wody
1 białko
50 ml oliwy
10 g drożdży suchych
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli

Dodatkowo:
1 żółto
1/4 szklanki mleka
sezam


Wykonanie:

Łączymy drożdże, cukier, 1 łyżkę mąki i kilka łyżek mleka i odstawiamy na moment przykryte ściereczką.

Do dużej miski wsypujemy resztę mąki, w której robimy „dołek”. Wlewamy pozostałą część mleka i wodę. Dodajemy wcześniej przygotowane drożdże i białko.

Zaczynamy wyrabiać ciasto (można to zrobić ręcznie bądź mikserem z hakiem). W czasie wyrabiania dodajemy oliwę, a pod koniec - sól.


Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie gładkie i miękkie oraz nie będzie lepić się do dłoni.

Gotowe ciasto przekładamy do miski wysmarowanej lekką warstwą oliwy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1 h w ciepłe miejsce.
                                   ____________________________________

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat posypany mąką.

W zależności od Waszej fantazji możecie teraz wymyślić własny kształt bułek. Ja w tym przypadku rozdzieliłam ciasto na części i uformowałam z nich wałki długości 30 cm.



Wałki ułożyłam tak, jakbym chciała zawiązać ciasto w supeł. Jeden koniec schowałam pod spód, drugi włożyłam w środek bułki.


Bułeczki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 40 minut.

Wyrośnięte bułki smarujemy połączeniem żółtka i mleka, po czym posypujemy je sezamem.


Pieczemy je w temp. 180 stopni przez około 20 – 25 min.




Co sądzicie o takich bułeczkach? Kto z Was zabiera się za pieczenie?

11 komentarzy:

  1. Bułeczki mniam a sezam.. to by mi zasmakowało ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie wypieki, pewnie któregoś dnia i u mnie w domu będzie pachniało sezamem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają świetnie, lepiej niż z niejednej piekarni :) Bardzo fajny pomysł ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Manim, takie domowe najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezentują się przepysznie! Ja lubię i z makiem i z sezamem, więc zjadłabym oba rodzaje :D!

    OdpowiedzUsuń
  6. ojj cos czuje ze zabieram sie za szykowanie takich bułeczek :* dostana zawalu jak sie dowedza ze pieke bulki hahaha mam nadzieje ze mi wyjdzie,trzymaj kciuki laska:* dzieki za przepis bo w necie nie zawsze sa sprawdzone :* Mam prosbe,moglabys w nastepnym jakies proste i fajne przepisy podac na przekąski? :*

    u mnie nowy post, cover piosenki Adele. http://alexwberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Smacznie wyglądają, aczkolwiek ja bym wolała ciemne z sezamem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak byłam w Szwajcarii to znajomy zrobił nam taki pyszny chleb, z jakiejś specjalnej mąki do robienia chleba.. Tylko nie pamiętam rodzaju. Był on taki przeplatany i trochę słodki... A bułek sama nigdy nie piekłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i koniec! Jest 23:36, a ja muszę po tym poście zajrzeć do kuchni. Nie ma, że boli. Ostatnio jedna z blogerek załatwiła mnie tak, wpisem o domowym chlebku na zakwasie. Tak to opisała, że nie mogłam go nie zrobić. I teraz na wspomnienie Twoich bułeczek mam gębę pełną ślinki ;) Te marketowe z sezamem są okropne. Ale takie domowe...paluszki lizać. Zapisuję, więc w ulubionych i jutro piekę. A teraz wybacz. .kuchnia wzywa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...