sobota, 28 października 2017

Półrocznicowy TAG z gościem specjalnym

Hej! Witajcie!

Cóż za niespodziewany wpis pojawia się dziś na blogu! Chyba nigdy nie pomyślałabym, że przygotuję dla Was coś podobnego. Najbardziej nieoczekiwane jest jednak to, że w jego przygotowaniu uczestniczył mój mąż. Jest to tym samym pierwszy gość na mojej stronie – nie mógł to być nikt inny! Pomysł na ten wpis powstał dość spontanicznie. W tym miesiącu minęło pół roku, odkąd jesteśmy małżeństwem i żeby poniekąd uczcić ten mały jubileusz postanowiliśmy odpowiedzieć na kilka pytań o nas.

Zapraszamy!



1) Gdzie się poznaliśmy?

On: To długa i złożona historia...
Ona: Zacznijmy zatem od początku: w Polsce mieszkaliśmy na jednym osiedlu i dzieliły nas od siebie dosłownie dwa kroki, lecz nie znaliśmy się osobiście.
On: Znaliśmy się jednak z widzenia. Jeździliśmy nawet tym samym autobusem do szkoły.
Ona: Każde z nas było jednak w innych związkach i nie zwróciliśmy na siebie większej uwagi.
On: No może poza tym, że uważaliśmy się za młodszych niż jesteśmy w rzeczywistości.
Ona: Około dwóch lat później otrzymałam pewną tajemniczą wiadomość na jednym z portali. Artur mnie zaciekawił, więc postanowiłam w drodze wyjątku się do niego odezwać (wcześniej nie odpowiadałam na takie zaczepne wiadomości).
On: Mieszkałem już wtedy w Szwajcarii, toteż pierwsze spotkanie nastąpiło dopiero trzy miesiące po wysłaniu pierwszej wiadomości.
Ona: Umówiliśmy się na kawę i jakoś poszło!

2) Ile jesteśmy razem?

Ona: W grudniu minie 6 lat odkąd zaczęliśmy się na poważnie spotykać.
On: Małżeństwem jesteśmy od 22. kwietnia tego roku, ale oboje zawsze zapominamy o wszystkich rocznicach.



* Rok 2011

3) Gdzie odbyła się pierwsza randka?

On: Pierwsza randka miała miejsce w jednej z naszych lokalnych kawiarnio-lodziarni.
Ona: Do tej pory chodzimy tam za każdym razem, gdy przyjeżdżamy do Polski na urlop.

4) Jakie było Twoje pierwsze wrażenie o mnie?

Ona: Ja miałam bardzo pozytywne odczucia. Artur wydał mi się inteligentnym i odpowiedzialnym facetem. Był błyskotliwy i tajemniczy. Rozmowa wręcz sama się prowadziła.
On: Moje wrażenia były równie pozytywne. Angelika ujęła mnie swoim nastawieniem i od razu poczuliśmy do siebie sympatię.

5) Na co najpierw zwróciłeś/-łaś uwagę w wyglądzie?

Ona: Być może zabrzmi to banalnie, ale wygląd nie jest dla mnie aż tak ważny i patrzyłam raczej pod kątem ogólnego wizerunku. Jeśli miałabym jednak wskazać jakąś cechę fizyczną, to chyba sylwetka i postawa.
On: Oczywiście na śliczną twarzyczkę. 



* Pierwszy daleki wyjazd, rejs 2013

6) On/Ona siedzi przed telewizorem – co jest na ekranie?

On/Ona: Nie mamy w domu telewizora!

7) Kiedy poznałeś/-łaś moją rodzinę?

Ona: Najwcześniej poznałam szwagra – już kilka dni po naszym poznaniu. Z teściami zobaczyłam się jakiś czas po wspólnym zamieszkaniu.
On: W grudniu 2012 roku na Święta Bożego Narodzenia poznałem wtedy całą rodzinę Angeliki.
8) Czy mamy jakieś wspólne tradycje?

On: Oboje jesteśmy raczej zapracowani i spoczywają na nas różne obowiązki, które czasem powodują, że mijamy się w domu. Naszą tradycją jest zatem spędzenie jednego popołudnia w tygodniu tylko we dwoje. To czas na rozmowę, zrobienie czegoś wspólnie...
Ona: Odkładamy wtedy wszystkie sprawy na bok. Nie poruszamy tematu pracy i problemów. Najważniejsi jesteśmy wtedy my. Zawsze staram się też przygotować na ten dzień coś specjalnego do jedzenia (dwudaniowy obiad i deser). Oboje wyczekujemy tego wspólnego czasu.



Wyjazd do Paryża, kwiecień 2014

9) O co najczęściej się kłócimy?

Ona: My się nie kłócimy, my wymieniamy burzliwie zdania ;)
On: Zazwyczaj o głupoty, ale natychmiast się godzimy.

10) Co najczęściej oglądam w internecie?

Ona: Nieważne o jakiej porze dnia, tygodnia, roku Artur zawsze ogląda coś poświęconego motoryzacji.
On: Powiedziałbym, że często lecą vlogi na YouTubie, czego osobiście zupełnie nie rozumiem :P
Ona: Usprawiedliwię się tylko, że zdarza się to coraz rzadziej!

11) Czy mamy jakieś dziwne obsesje?

Ona: Skarpetki! Nieważne, jak wielki upał panuje na zewnątrz, Artur musi mieć na stopach skarpetki!

12) Czy coś kolekcjonujemy?

On: Wydaje mi się, że wspólnie kolekcjonujemy pocztówki i pamiątki z podróży. Nie mamy jakiś osobistych kolekcji.



Bern, sierpień 2015

13) Jaki rozmiar butów noszę?

Ona: Hmm...42?
On: 38 – na pewno .

14) Kiedy wychodzimy coś zjeść, to co zamawiam do picia?

Ona: U Artura w menu często pojawia się cola bez lodu.
On: U Angeliki częściej wybór pada na fantę lub napoje owocowe.

15) Co mógłbym/mogłabym jeść codziennie?

On: Na pewno coś z kurczakiem.
Ona: Ja powiedziałabym, że u Artura mogłyby się wiecznie pojawiać pierogi lub mięso wieprzowe.
16) Czego nie lubię do jedzenia?

Ona: Artur nie przepada za ryżem.
On: Angelika nie znosi tłustego jedzenia.

17) O czym najczęściej dyskutujemy?

Ona: O całym złu tego świata!
On: Raczej o wszystkim. Nie ma tematu, którego byśmy wspólnie nie poruszali.


Wesele znajomych, wrzesień 2016

18) Gdybym mógł/mogła żyć wszędzie, gdzie by to było?

On: W Barcelonie!
Ona: Oh tak!
19) Na co przeznaczam bardzo dużo mojego czasu?

On: Angelika zdecydowanie dużo czasu poświęca blogowi i wszystkiemu, co z tym związane.
Ona: Artur obecnie przykłada największą wagę do nauki i każdą wolną chwilę spędza na pisaniu pracy dyplomowej.

20) Jakie jest moje ulubione zajęcie?

Ona: Wszystko, co związane z samochodami.
On: Podróżowanie.

Myślę, że dzięki temu luźnemu wpisowi, mogliście nieco lepiej nas poznać. Z tego miejsca podziękować muszę mojemu ukochanemu mężowi, że zdecydował się wziąć udział w tym przedsięwzięciu i mam nadzieję, że nie będzie to jego ostatni raz na blogu. 

23 komentarze:

  1. Swietnie kochani Was poznac i zycze zdrowia i wielu , wielu lat wspolnego szczescia <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna z was para, zyczę duzo najleszego

    http://nouw.com/skucinska

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę, wielu, wielu okrągłych rocznic w takiej zgodzie i poszanowaniu, a o miłości już nie mówiąc, to zrozumiałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze bedziemy mogli swietowac mnostwo rocznic :) Dziekujemy!

      Usuń
  4. ale fajny post! świetną parą jesteście i życzę Wam wszelkiej pomyślności ;***

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny tag i oczywiście piękna z was para. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hi love, I have seen your blog and here u have a new follower.
    would u like to follow me back? here is my blog https://mylifeinsimplelittlewords.blogspot.com.es/
    I would be so happy if u decide to follow me.
    Good day and congrats for this amazing post :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna z Was para!
    Pozdrawiam. Obserwuję .
    https://drawing-myhobby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł na post! i ogólnie opisanie historii, aż miło się czytało :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze moglismy Cie zaciekawic:)

      Usuń
  9. Super jest poznać kogoś z bardziej prywatnej strony. Ja póki co nadal wzbraniam się przed tego typu wpisem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze nie kazdy jest wielbicielem takich wpisow, ale jak juz moj antyblogowy maz sie zgodzil na wziecie w nim udzialu, to musialam to wykorzystac ;)

      Usuń
  10. Bardzo miło było o Was przeczytać, zwłaszcza, że jestem pierwszy raz na Twoim blogu. Jesteście po prostu rewelacyjną parą! Dobrze, że celebrujecie wspólne chwile - to naprawdę umacnia związek:)
    Życzę Wam dużo miłości i radości każdego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy bardzo :) Mam nadzieje, ze to pierwszy, ale nie ostatni raz :)

      Usuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...