poniedziałek, 21 listopada 2016

Testowania #12 - Sanex

Funkcjonowanie strony Toluna miałam przyjemność opisywać Wam już w >>TYM POSCIE<<. Dokładnie po roku administratorzy przypomnieli sobie o mnie i przysłali mi nowy produkt do przetestowania. Jest nim antyperspirant w kulce Sanex. Jeśli chcecie wiedzieć, jak się on u mnie sprawdził, przeczytajcie post do końca!



O marce

Marka Sanex należy do koncernu Colgate. Jest to brytyjska marka pielęgnacyjna, która od marca 2015 roku jest także dostępna w Polsce. Głównym założeniem firmy jest tworzenie produktów, których skład jest jak najbardziej zbliżony do naturalnego składu skóry. Produkty Sanex mają chronić warstwę skóry, a także wzmacniać jej barierę ochronną. Niemile widziane są składniki chemiczne. Według zapewnień producentów ich produkty mają dawać głębokie nawilżenie, wzmacniać naturalną równowagę pH oraz chronić.

Produkty

W gamie produktów Sanex znajdują się antyperspiranty, żele pod prysznic oraz płyny do mycia rąk.


O produkcie

Od Toluny otrzymałam antyperspirant w kulce o nazwie Natur Protect. To 50 ml-owe opakowanie ma charakterystyczny dla tej marki wygląd: przezroczysty dół oraz kolorowa nakrętka pojawia się w każdym z dostępnych rodzajów. Według informacji zawartych na produkcie ma on utrzymywać 48 godzinną ochronę. Produkt nie zawiera aluminium, alkoholu i parabenów.

Opakowanie

Ten antyperspirant ma bardzo wygodne opakowanie. Jest ono stabilne, a produktu nie trzeba wyciskać, jak w przypadku większości antyperspirant tego typu. Przekręcając nakrętkę, staje się ona podstawą, za którą trzyma się produkt i z łatwością aplikuje na ciało. Całość zamyślana została w bardzo higieniczny sposób. Zawartość znajduje się w kolorowej części opakowania, a dzięki temu, że jest ona cały czas przechylona „do góry nogami”, produkt jest od razu gotowy do użycia. Wykonując ruch przesunięcia kulki po ciele, na jej powierzchni pojawia się produkt o żółtawej barwie. Po rozprowadzeniu antyperspirantu kulka jest czysta i biała. Można ją z powodzeniem przetrzeć chusteczką i zamknąć, mając pewność, że do środka nie przedostaną się żadne zanieczyszczenia. 



Zapach

Zapach tego antyperspirantu jest niezwykle delikatny, ale i specyficzny. Jego specyfika polega na tym, że w zależności od naszego własnego zapachu ciała, będziemy inaczej odbierać woń produktu. Na przykład na moim ciele zupełnie zanika, a moja znajoma czuła go bardzo wyraźnie.

Działanie

Oczywiście nie wierzę żadnemu produktowi, który ma zapewniać 24 czy 48 h ochrony. Jak dla mnie nie jest to realne, dlatego nie będę nawet oceniać tej „właściwości”. Należę do osób, które bardzo nie lubią antyperspirantów w kulce oraz lepkiego i mokrego uczucia, które pozostawiają. Jeszcze przed pierwszym użyciem byłam pewna, że i tak wystawię mu negatywną ocenę. Obecnie uważam, że jednak mogłabym się zaprzyjaźnić z tymi produktami. Przede wszystkim przekonał mnie bardziej higieniczny sposób aplikacji, tak różny od tego, które proponują nam bardziej znane marki. 




Sam produkt był dość lepki, ale szybko wchłaniał się, przez co nie musiałam czekać z podniesionymi rękoma, by np. się ubrać. Od razu po aplikacji można było założyć koszulkę, na której nie pojawiały się żadne plamy. Miałam również wrażenie nawilżonej skóry pod pachami, co też jest bardzo pożądaną cechą. Tak jak wspominałam, nie wyczuwałam intensywnego zapachu, ale z całą pewnością eliminował wszelkie nieprzyjemne zapachy, a także zabezpieczał przed poceniem.


Miałyście już do czynienia z tą marką? Jakich antyperspirantów używacie? Preferujecie wersje w kulce czy w sprayu?
__________________________________________________________

Na koniec chciałabym poprosić Was o pomoc. Od zawsze korzystam z Bloggera połączonego z kontem Google+. Od kilku dni nie mogę jednak wejść z widoku bloggera na konto Google ani nie wyświetlają mi się powiadomienia. Czy ktoś z Was miał również problemy w ostatnim czasie z Bloggerem i Google+? Jeśli macie jakieś pomysły jak można to rozwiązać, to chętnie skorzystam.

11 komentarzy:

  1. Nigdy o tej marce nie słyszałam i tym bardziej nie znam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się zorientowałam jest dostępna w Rossmannie :)

      Usuń
  2. Niestety nie pomogę, ponieważ nie mam problemów z Google+. Sanex kojarzę, gdyż moja mama bardzo go lubiła swego czasu i używała zarówno antyperspirantów, jak i żeli pod prysznic. Ja nie lubię antyperspirantów w sprayu :D Więc zupełnie inaczej niż Ty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze nigdy antyperspirantu tej marki :) U mnie z bloggerem na szczęście nic się nie dzieje <3

    OdpowiedzUsuń
  4. kilka razy widziałam kosmetyki sanex, ale żadnego nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Awesome product! Thanks for sharing sweetie *
    Great blog! I'm following you! Follow back? <3
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale zachęcił mnie do kupienia ! :)
    Choć nie bardzo przepadam za kulkami :x

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią przekonałabym się o jego skuteczności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam do czynienia z tą marką, ale widziałam ją w Rossmannie i czytałam o niej na blogach :) Tez nie przepadam za antyperspirantach w kulkach, a może dzięki niemu, podobnie jak Ty, bym sie do nich przekonała :) Podoba mi się fakt, że faktycznie chronił mimo tego, że nie posiada w składzie aluminium :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam okazji testować z kosmetyków tej marki mimo iż nazwa coś mi mówi. Mogła mi ona mignąć na półce w drogerii.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze żadnych produktów z tej firmy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...