środa, 31 sierpnia 2016

Testownia #10 - CNDirect

Jak pewnie zdarzyliście zauważyć testowanie nowych produktów i opisywanie moich doświadczeń z nimi sprawia mi sporo frajdy. Nieprzypadkowo powstał na blogu dział Testowania, który daje mi taką możliwość. Z przyjemnością przystaje zatem na oferowane współpracy (oczywiście w momencie, gdy są pozbawione wszelkich kruczków). Dziś chciałabym opisać Wam przebieg mojego zamówienia ze strony CNDirect.

Jak wyglądała ta współpraca i czy jestem zadowolona z otrzymanych produktów? Odpowiedź na to pytanie przeczytacie poniżej!

O stronie

CNDirect to sklep internetowy, zarejestrowany w Hongkongu. Firma współpracuje z producentami odzieży z Szanghaju, Guangzhou oraz Zhejiang (Chiny). CNDirect sam opisuje siebie jako najbezpieczniejszego dostawcę towarów z Azji. Zaznacza, że na stronie znaleźć można najmodniejsze w danym sezonie ubrania i dodatki, które łączą styl koreański z międzynarodowymi trendami. Firma ma przede wszystkim klientów z Europy (na pierwszych miejscach plasują się Polska, Czechy i Słowacja).




O zamawianiu

CNDirect to typowa azjatycka strona, która wizualnie jest bardzo podobna do innych tego typu. Znajdziemy na niej masę produktów pogrupowanych w kategorie tj: odzież damska i męska, uroda, elektronika, zabawki, buty i torebki, biżuteria, artykuły dziecięce, dom i ogród, motoryzacja oraz bielizna. Przeglądając kilka takich stron, zauważyłam, że oferowane artykuły (a nawet zdjęcia) wielokrotnie się powtarzają, dlatego jeśli już decydujecie się na zakup, koniecznie porównajcie oferty kilku stron. Przy większości produktów znajduje się opis z mniej lub bardziej dokładnymi informacjami. W przypadku ubrań dołączona jest również tabelka z rozmiarówką. Kliknięcie jednego przycisku przenosi konkretną rzecz do Koszyka.

Czas oczekiwania i metody płatności

Płatność na stronie możliwa jest poprzez PayPal, karty kredytowe Visa i MasterCard oraz IBAN. Czas oraz koszt dostawy zależny jest od wyboru dostawcy. Najtańszą, ale i najdłuższą opcją jest China Post. Do wyboru mamy jednak również DHL, FedEx oraz EMS.
Moje zamówienie

Do wykorzystania otrzymałam 25$ i za tę cenę byłam w stanie wybrać aż 6 przedmiotów (Ich koszt wynosił nawet mniej, bo nieco ponad 15$, jednak dodatkowe 10 stanowiły koszty dostawy). Niestety sam wybór rzeczy sprawił mi nie lada wyzwanie. Na stronie nie potrafiłam znaleźć tzw. bezpiecznych rzeczy i nic specjalnie mnie tam nie zachwyciło. Ostatecznie jednak z pomocą mojego ukochanego udało mi się skompletować zamówienie i pozostało mi jedynie oczekiwać na przesyłkę. A przyznam, że czekałam całkiem długo, bo ponad miesiąc... Zamówione rzeczy przyszły do mnie w dwóch paczkach (W pierwszej znalazło się 5 produktów, a trzy dni później doszła jeszcze zbłąkana spódnica).





Przegląd zamówionych rzeczy

1) Szara bluzka



Szara bluzeczka na długi rękaw byłaby całkiem nudna, gdyby nie ozdobny tył. Koronka, którą obszyty jest głęboki dekolt zwraca uwagę na plecy. Na co dzień noszę bluzki w rozmiarze S/M. Na stronie zdecydowałam się na rozmiar L. 


Wydaje mi się jednak, że bluzeczka w tym przypadku została poszerzona, ale poskąpiono jej na długości. Jak dla mnie mogłaby być odrobinę dłuższa. Sam materiał nie jest najgorszej jakości. Według informacji na stronie internetowej jest to mieszanka bawełny. Jak widać na zdjęciu jest on podatny na gniecenie. Koronka na żywo pozostawia nieco do życzenia. Sam dekolt jest niestety na tyle głęboki, że w momencie pochylenia bluzka zsuwa się z ramion.


2) Szyfonowa spódnica



Spódnica jest chyba najlepszą rzeczą w tym zamówieniu. Prezentuje się całkiem ładnie. Ma śliczny, intensywnie kobaltowy kolor, który bardzo lubię i to on zachęcił mnie do zamówienia. Spódnica jest na szerokiej gumce, która jest nieco obcisła. Nie do końca da się ją rozciągnąć, co przy dłuższym noszeniu może być bardzo niekomfortowe. Z drugiej jednak strony dzięki niej uzyskamy mocno wyciętą talię. Przy moim wzroście (166cm) sięga ona do 3/4 łydki. Dopiero nosząc ją na biodrach, staje się typową maxi do kostek. Do połowy spódnicy znajduje się dodatkowe podszycie. Dół jest już lekko prześwitujący.

3) Okulary



Zamawiając te okulary, wydawały mi się one najbardziej pewnym produktem. W końcu co może być z nimi nie tak? Wystarczą dwie „drobnostki”, które wywołały u mnie całkowite niezadowolenie. Już na początku zauważyłam, że okulary bardzo ciężko się rozkłada. Jednak ostatecznie dyskwalifikuje je to, że praktycznie NIC przez nie nie widać! Nosić okulary tylko na głowie jako ozdobę? Trochę słabe...

4) Zegarek na łańcuszku



Zamówienie zegarka kieszonkowego na łańcuszku w stylu retro było pomysłem mojego ukochanego. O ile na zdjęciach prezentuje się całkiem ciekawie, to w rzeczywistości wygląda… tanio. 


Ważący 24 g zegarek, wykonany jest z brązu (jak podaje strona). Jednak ten „brąz” już po kilku dniach zaczął śniedzieć. Z przodu ma fajny wzór z kartami, ze względu na który zdecydowaliśmy się kupić ten przedmiot. Po naciśnięciu przycisku zegarek otwiera się bez problemu, ale z jego zamknięciem jest już mały kłopot. Często odskakuje... 


5) Naszyjnik retro



Kolejny biżuteryjny przedmiot w stylu retro, na który się pokusiłam i który okazał się niewypałem. Naszyjnik wygląda po prostu tandetnie. Po raz kolejny widać ogromną różnicę pomiędzy zdjęciami, a tym, co otrzymałam. Pytanie mojego ukochanego: „I Ty chcesz to nosić?”, mówi samo za siebie. Gdyby był nieco lepiej wykonany, z pewnością byłabym nim zachwycona. Szkoda...


6) Torebka-listonoszka



Uwierzcie mi, że bardzo chciałam, żeby ta torebka była dobrym wyborem. Po pierwszym rzucie okiem na ten dodatek zauważyłam liczne czarne pręgi (widoczne na zdjęciu). 


Materiał, z którego wykonana jest torebka jest strasznie sztywny i ma zapach taniego, chińskiego plastiku. W środku jest ona wykonana niechlujnie - wykończenie pozostawia wiele do życzenia. Poza jedną dużą kieszenią posiada jeszcze dwie mniejsze, które są zupełnie niepraktyczne. Jestem nieco rozczarowana.


Podsumowując:
Niestety nie mogę powiedzieć, żebym była zadowolona z rzeczy, które otrzymałam. Miałam nadzieję, że takie rzeczy jak torebka czy naszyjnik będę mogła komuś sprezentować, ale w życiu bym się na to nie zdecydowała. Czas oczekiwania był bardzo długi, jednak paczka przyszła do mnie w dobrym stanie i przedmioty nie zostały uszkodzone. Jakość i wykonanie przedmiotów nie są warte nawet tak niskiej ceny, jaką należy za nie opłacić. Jak dotąd jest to najgorsza przesyłka, jaką otrzymałam.

Miałyście już kontakt z tą stroną internetową? 



17 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze kontaktu z tą stroną nic tam nie zamawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja czekam nadal na moje zamówienie, zobaczymy jakie będzie :)
    Powiem Ci, że torebka prezentuje się całkiem ok, te czarne paski może uda się zmyć gumką do wymazywania albo płatkiem kosmetycznym namoczonym zmywaczem do paznokci :) ale jeśli chodzi o okulary to jestem bardzo zdziwiona, że są aż tak 'przeciwsłoneczne' ;p
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje. Te czarne paski mozna jeszcze przezyc, ale najgorsze jest to, ze ta torebka "skrzypi" przy kazdym ruchu. Wychodzac z nia, czulabym sie jak krowa z dzwoneczkiem na szyi :P

      Usuń
  3. Nigdy nie zamawiałam rzeczy z takich sklepów. Widząc jak często produkt na zdjęciu różni się od rzeczywistego stwierdziłam, że nie warto ryzykować. Choć przyznam, że mają fajne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  4. Spódnica faktycznie ma ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super kolor spódnicy i torebka :) fajne zamówienie, nie miałam jeszcze styczności z tą stroną. zapraszam do siebie www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, ja nie przepadam za zakupami przez internet. Wole stacjonarne, sprawdzone sklepy. Kiedys zamawialam i wiele razy sie zawiodlam. Wole na zywo obejrzec, dotknac.
    Torebka rzeczywiscie nie spełniłaby i moich oczekiwan ze wzgledu na to, ze nie cierpie tak sztywnych torebek :/
    Za to okulary świetne!

    https://uwiecznij-chwile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez o wiele chetniej kupuje stacjonarnie.

      Usuń
  7. Podoba mi się ta bluzeczka :)

    Pozdrawiam,
    Karolina
    http://karolinabrozis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne łańcuszki ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam o takim sklepie, ale po Twojej recenzji widzę, że raczej niewiele straciłam i chyba jednak nie będę próbowała robić tam żadnych zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej strony i jakoś nie mam ochoty się z nią zapoznawać :)
    Spódnica jest bardzo ładna, szkoda że cała reszta to niewypał.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...