poniedziałek, 29 lutego 2016

Testownia #7 - For me / Gillette Venus Swirl

W tym miesiącu miałam okazję testować kolejną stronę internetową, którą jest for-me-online.de. Zachęcam Was do zapoznania się z tym, w jaki sposób funkcjonuje.


For me to portal skierowany do kobiet. Został on stworzony przez globalne przedsiębiorstwo Procter & Gamble, które zrzesza wiele znanych na całym świecie marek. Wśród nich są firmy, produkujące środki czystości czy kosmetyki. Do z pewnością znanych Wam marek należą między innymi: Always, blend-a-med, Gillette, H&S, Lenor, Max Factor, Olaz, Pampers i wiele innych. 









Strona podzielona jest na kilka działów, w których każdy znajdzie coś dla siebie:
-> Rodzina i czas wolny – Zakładka zawiera gry, zabawy, konkursy, porady, dotyczące organizowania przyjęć. Dowiemy się z niej, jak zorganizować urlop życia, zająć się domowym pupilem, czy dogadać się z nastolatkiem.

-> Gotowanie – Zakładka idealna dla osób, które lubią eksperymentować w kuchni; przepisy na zdrowe, szybkie i sezonowe potrawy.

-> Zdrowie – W tym miejscu znajdziemy porady, dotyczące pielęgnacji ciała i ducha. Strona zachęca do aktywnego trybu życia.


-> Dom i ogród – Od dekoracji wnętrza przez DIY po codzienne domowe czynności tj. robienie prania czy przesadzenie kwiatków – ta zakładka skupia się przede wszystkim na prowadzeniu idealnego domu.

-> Uroda i pielęgnacja – Artykuły, dotyczące mody, kosmetyków, perfum i make-upu, tutoriale fryzurowe i dużo porad pielęgnacyjnych.

-> Kupuj z głową! - To zakładka, z której możesz dowiedzieć się więcej o poszczególnych markach. Miłymi dodatkami są dołączone kupony zniżkowe na konkretne produkty, a także darmowe produkty lub ich próbki. Na stronie można również oceniać produkty danych firm.

-> P&G Shop – Zostajemy przekierowani do sklepu firmowego przedsiębiorstwa.

-> Horoskop

-> Ambasadorzy marki – To miejsce, w którym można testować produkty marek P&G. Dzięki stronie mogłam również przetestować jeden z produktów, o czym przeczytacie za chwilę.


W ramach testów otrzymałam przesyłkę, w której znalazły się dwa produkty oraz książeczka z projektem.


Książeczka zawiera ciekawe informacje na temat samego produktu, jak i opis przebiegu samego testu.


Produkty do testowania:
- Nowa maszynka Gillette Venus Swirl
- Żel do golenia Venus Satin Care Violet Swirl


-> Maszynka

Maszynka ma piękny, intensywny, fioletowy kolor (swoją drogą jeden z moich ulubionych). Z pewnością idealnie wpasuje się w preferencje kobiet.

Według Gillette ich najnowsza maszynka jest jedyna w swoim rodzaju i stanowi rewolucję w dziedzinie depilacji. W paczce znalazła się jedna maszynka Gillette Venus Swirl z wymienną końcówką, posiadającą 5 ostrzy. W mojej ocenie maszynka zapewnia szybkie i łatwe golenie. Jej dokładność jest bardzo zadowalająca. W porównaniu ze zwykłymi maszynkami usuwa o wiele więcej włosków przy jednym pociągnięciu. Doskonale trzyma się ją w dłoni, dzięki gumowej, wyprofilowanej rączce.



Absolutnym hitem jest wbudowana kuleczka – technologia FlexiBall. Powoduje ona, że ostrze maszynki dopasowuje się do powierzchni ciała, a tym samym dociera do każdego zakamarka. Według producenta, główka maszynki jest w stanie obrócić się aż o 40 stopni. Faktycznie, podczas golenia nie zauważyłam, żeby przyrząd w którymś miejscu stracił kontakt ze skórą. Innym plusem jest fakt, że wszystkie wymienne ostrza marki Venus będą pasować do tej maszynki. Przy okazji: zamontowanie takiej końcówki jest banalnie proste i nie ma z tym żadnego problemu.

Zauważone minusy? W broszurce dostrzegłam informację, że tą maszynką nie można się zaciąć. Błąd! Należy bardzo uważać przy jej używaniu zwłaszcza w okolicy kostek i kolan. W moim przypadku krew lała się w tych miejscach strumieniami, przez co męczyłam się później z paskudnymi ranami. Przy kolejnych spotkaniach z tą maszynką byłam już o wiele ostrożniejsza, co ochroniło mnie przed takimi sytuacjami.




-> Żel do golenia

Wraz z maszynką otrzymałam żel do golenia Gillette Satin Care Violet Swirl, który stworzony został we współpracy z marką Olaz. W butelce znajduje się 200 ml żelu, którego aplikacja jest bardzo prosta i przyjemna. Ten produkt ma również intensywnie fioletowy kolor. Nakładać należy go na zwilżoną skórę. Poprzez masowanie żel w kontakcie z wodą zmienia się w piankę. Jest to zdecydowany hit ostatnich tygodni. Produkt zachwycił mnie! Po goleniu skóra stała się miękka i nie musiałam jej ponownie nawilżać (wcześniej dodatkowe nawilżenie po goleniu było u mnie niezbędne!). Ten żel jest zdecydowanie godny polecenia.



























Czy miałyście już kontakt z najnowszą maszynką Gillette Venus lub powyższym żelem do golenia? Jak sprawdzają się u Was te produkty? Czy wcześniej używałyście produktów Gillette? Czy strona For me była Wam wcześniej znana?

13 komentarzy:

  1. fajna ta maszynka :) żelu nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie wyglada, jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale wydaje się całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ta stronka, musze tam zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z chęcia bym wypróbowała te maszynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, fajne :) Dzisiaj właśnie prowadziłam prezentację na temat Crowdsourcingu.

    OdpowiedzUsuń
  6. O ! Nie znam tej strony. Muszę koniecznie zaglądnąć :D
    A z maszynki jeszcze nie korzystałam :P

    Pozdrawiam,
    www.modenachmir.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę tam zajrzeć, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez mialam okazje ja przetestować i... szalu nie ma. Meskie golarki jednak najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z żelem miałam do czynienia i według mnie jest bardzo dobry. Chętnie wracam do żeli z tej firmy do u mnie sprawdzają się najlepiej;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzeba bedzie wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie widziałam tej maszynki ;c
    http://photosofclaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej strony, ani nie widziałam jeszcze tej maszynki. Jestem bardzo wybredna w tej kwestii i wciąż używam tego samego produktu do depilacji, więc nie wiem czy skuszę się na sprawdzenie tej maszynki. Bardziej zaintrygował mnie ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam strony,a le znam maszynke - kiedys uzywalam :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...