wtorek, 26 stycznia 2016

Zniszcz ten dziennik #2

W zeszłym roku pojawił się pierwszy i jak do tej pory ostatni post o kreatywnym niszczeniu książek. Tak jak zapowiedziałam, nie będzie to systematyczna seria, dlatego po upływie tak długiego czasu postanowiłam zamieścić kontynuację. Dzisiejszy wpis kieruję do młodszych czytelników, którzy szaleją obecnie na punkcie książek tego typu. Poniższe strony pochodzą z książki „Zniszcz ten dziennik”. Dla tych, którzy nie są ze mną zbyt długo, podsyłam również link do pierwszej części (LINK).

PS. Nie mam zdolności malarskich!

Zadanie ze strony 101: Ozdobiona strona tytułowa


Strona 5 - Stań tu!

Strona 21 - Rysunek naskrobany nożyczkami


Strony 54 - 55 - Dziennik na wysokościach

Strona 69 - Owocowe naklejki, w tym rarytas w postaci Minionkow ;)


Strony 88 - 89 - Aktualizacja kolekcji znaczków


Strony 158 - 159 - Wycinki z gazety i ulubione słowa; artykuł o różowych policzkach

Strona 161 - "Z długopisem w ustach" - motyw globusa i nazwa bloga ;)


Strona 171 - Strona wyszorowana gąbeczką


Strona 195 - "Morska strona"


Strona 215 - Obrysowane paznokcie u stóp

Książki tj. „Zniszcz ten dziennik“ to świetne zabijacze nudy, przy których można pościć wodzę fantazji i wykazać się kreatywnością. Nawet takie beztalencie malarskie, jakim jestem ja, miało niezłą frajdę przy „niszczeniu“ stron.

Znacie podobne książki? Co sądzicie o samej ich idei? Czy również kreatywnie niszczycie ich strony?

Jeśli również posiadacie strony, którymi chciałybyście się pochwalić i zainspirować innych, nic prostszego! Wyślijcie je do mnie na mail podany w zakładce KONTAKT, a pojawią się one w formie kolażu w kolejnym poście tej serii!

8 komentarzy:

  1. bardzo fajny pomysł z tym dziennikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idea dość ok, jednak ja sama bym się nie zdecydowała na taką zabawę. Mooooże gdybym miała więcej czasu ;). Bardzo podobają mi się naklejki z Minionkami :)!

    Pozdrawiam, http://karlin91.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten dziennik, jednak mam również chroniczny brak czasu, dlatego mało co w nim zrobiłam.
    Zobaczę jeśli się zmobilizuję to może pewnego dnia ujrzysz w skrzynce mailowej parę stron ode mnie ;)
    Naklejki z Minionkami wymiatają, ja takich nie mam w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja siostra to ma i wygląda jak by przeszło jakąś katastrofę biologiczną :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się pomysły w tej książce, jak i Twoja zabawa w niej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę sobie sprawić w końcu ten dziennik!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  7. Idea tych dzienników jest, jak dla mnie, całkiem interesująca. Szkoda, że są one jednak tak wygórowane pod względem cenowym. Nie zdecydowałam się na zakup żadnego dziennika, jednak kupiłam kolorowankę dla dorosłych, którą uwielbiam i którą w wolnej chwili koloruję, choć idzie mi słabo, bo miesiąc się kończy, a jeszcze nie pomalowałam jednego całego obrazka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...