piątek, 18 grudnia 2015

Świąteczna dekoracja #1

Nie ma co ukrywać, że zima oraz Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Można by rzec, że czekają tuż za rogiem. Pewnie nie tylko moje mieszkanie przybiera w tym okresie nową, świąteczną szatę.

Świąteczne ozdoby i dekoracje bardzo pasują do mojego mieszkania, gdyż w całości urządzone jest ono w drewnie, a mi bardzo odpowiada takie połączenie. W moim przypadku granica pomiędzy przystrojeniem mieszkania na jesień i zimę jest dość cienka, dlatego kilka z jesiennych dekoracji (które opisywałam TUTAJ) zostanie z nami także zimą. 

Zapraszam na przegląd zimowych dekoracji!

1) Choinka


Oczywiście nie można wyobrazić sobie Świąt bez choinki. W tym roku nasze Święta nie będą typowym okresem, który spędza się z rodziną w cudownej, ciepłej atmosferze. Nie tylko musimy pozostać w Szwajcarii, ale także w tym czasie dość sporo pracujemy. Spowodowało to, że choinka pojawiła się u nas już na początku grudnia. Chcieliśmy mimo wszystko poczuć odrobinę magii Świąt.

 Nasza choinka jest z nami drugi rok z rzędu. Ma 170 cm wysokości i została zakupiona w Szwajcarii w cenie 70 CHF. W tym roku postawiliśmy na złoto i srebro. Dodatkiem są czerwone jabłuszka, które ożywiają całość.
 

























Choinkę oplatają dwa łańcuchy (również w kolorze złotym i srebrnym), które posiadają małe, mieniące się gwiazdki. Gdzieniegdzie zza gałązek spoglądają drobne prezenciki.













2) Mini-choineczki



Zauważyłamże mam słabość do małych rzeczy. Tym samym nie mogłam nie kupić mini-choineczek, na które natrafiłam w sklepie zaopatrzeniowym z rzeczami do ogrodu. Włożyłam je w blaszane doniczki i teraz upiększają moje parapety. 

 3) Jelonki



W poprzednim poście dekoracyjnym mieliście okazję poznać moje jelonki. Na jarmarku świątecznym wypatrzyłam rodzinkę dla mojego dużego jelenia. W dodatku w tak atrakcyjnej cenie, że nie mogłam się oprzeć. Za ostatnie trzy sztuki zapłaciłam 3 CHF.



Jeden z nich zyskał kokardkę na szyi oraz miejsce przy mamusi, która z kolei została wystrojona białymi koralami i lampkami. Reszta znalazła sobie własne kąciki. Maluchy są bardzo stabilne i przyznajcie, mają swój urok.






















4) Świeczniki

Moje mieszkanie upiększyły oryginalne świeczniki, które upolowałam na targu rzeczy używanych. Za każdy z nich zapłaciłam 2 CHF. Dwa z nich to nieobrobione konary drzewa, w których wydrążone są miejsca na świeczki. Czy coś pasuje lepiej do drewnianego mieszkania?



Kolejny świecznik również ujął moje serce. Wykonana własnoręcznie plecionka, a na środku urocze serducho. Wewnątrz znajduje się dodatkowo szklanka i świeczka.


5) Bombki


Jak Święta i choinka to również bombki. Będąc na różnych jarmarkach świątecznych, zawsze zachwycam się własnoręcznie malowanymi bombkami. Czasem decyduje się na ich zakup. Nie wszystkie nadają się do powieszenia na choinkę, ale mogą stanowić dodatkową dekorację pomieszczenia.


W przypadku powyższych bombek, biała trafiła na choinkę i znajduje się w jej środkowym punkcie. Niebieska z kolei zawisła tuż pod domkiem, imitującym świąteczny domek z piernika.


Ten trójelementowy zestaw jest z nami już kilka lat i co roku czekam, aż będę mogła go wyjąć! Bombki zakupione zostały na pierwszym targu świątecznym, na jakim byłam. Zapłaciłam za nie 1 CHF za szt. Dodatkowo były pięknie zapakowane. Nie zaryzykowałabym wieszania ich na choince, gdyż są bardzo ciężkie, ale pięknie prezentują się na półce.

6) Wykorzystanie szklanych pojemników


Na koniec wypełniłam szklane pojemniki, tak by symbolizowały Święta. Długo zastanawiałam się, jakie elementy zestawić ze sobą i w końcu pozostały dwa zrealizowane pomysły. Pierwszy z nich (powyżej) wypełniony jest karmelowymi kulkami, które obsypane są słodkim pudrem. Kulki imitować mają śnieg. Na nich ustawione są pianki marshmallows w kształcie bałwanków.


Druga propozycja zawiera kwaśne, jabłkowe żelki, które z jednej strony są zielone, a z drugiej białe. Dodatkowo obsypane są cukrem. Chciałam tutaj stworzyć wrażenie trawy, na którą spadł pierwszy śnieg. Na „trawie” rosną piankowe choinki.

7) Dodatki

Jak możecie zorientować się po zdjęciach, w czasie Świąt w moim domu nie może zabraknąć orzechów, mandarynek i jabłek. To trzy rzeczy, które bardzo mocno kojarzą mi się z tym okresem. Uwielbiam ich widok, zapach i atmosferę, którą powodują!

W moim mieszkaniu jest oczywiście więcej ozdób, lecz nie jestem w stanie pomieścić wszystkiego w jednym poście. Już niebawem pojawi się zatem drugi post z kontynuacją tematu.

Jak podobają Wam się moje świąteczne ozdoby? W jaki sposób Wy przygotowujecie mieszkanie na Święta? Jakie elementy kojarzą się Wam z tym okresem i bez czego nie wyobrażacie sobie świątecznych dekoracji?

21 komentarzy:

  1. Też zainwestowałam w tym roku w mini choinkę cyprysik którą ozdobiłam małymi kokardkami w kolorze czerwonej doniczki. Wygląda naprawdę super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super.
    Złote bombki w stylu vintage sa piekne!!!
    Okularniki takie ;) chciałabym takie u siebie.
    Dawno temu miałam rzecz jasna, ale się wytłukły.
    Jelonek tez super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ u Ciebie świątecznie, cudne dodatki i ozdoby, ja oczywiście czekam ze wszystkim na ostatnią minutę. U mnie obowiązkowo stoi choinka - również ekologiczna (głównie ze względu na wygodę),ale też dużo wypieków, zapachów, światełek i wspólne spotkania z rodziną. Życzę cudownych świąt, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, każda dekoracja ma swój urok. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie, chętnie przygarnęłabym takie jelonki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne dekoracje, mini choineczka jest cudowna, a zawartość tych szklanych pojemników u mnie by chyba długo nie postała - no chyba że zamknięta na kłódkę ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moi faworyci to mini-choinki i te figurki :> Moja choinka jest cała srebrna (brokat, mat, błyszczący itd.)

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczny ten świecznik i mini choineczka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Duży Jelonek i te trzy ciężkie bombki są moimi faworytami. U mnie w święta są zawsze lampki albo świeczniki. Do tego oczywiście choinka, jakieś ozdoby typu bałwanki, mikołajki czy aniołki. Raczej nie jest tego zbyt dużo.

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie się podobają świeczniki z konarów i bombka w kształcie domku. Ładnie masz przystrojony domek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie podobne swieczniki drewniane kupilam w kik, zapraszam serdecznie na rozdanie ZOEVA

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale śliczne jelonki!! Bardzo mi się podobają! Chętnie bym się zaopatrzyła w tego największego jelenia i drewniane świeczniki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. te bombki co kupilas na targu swiatecznym sa sliczne!!! Ten duzy renifer tez super!

    OdpowiedzUsuń
  14. zachwycił mnie drewniany świecznik :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne ozdoby :)! U mnie choinka stoi od połowy grudnia, ale mieliśmy z nią małe przygody :P. O wystroju naszego domu będę jeszcze pisać na blogu (za kilka dni pojawi się post).

    OdpowiedzUsuń
  16. Mini choineczki są boskie! Sama mam jedną taką:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jej... wszystko chciałabym mieć! :)
    Przepiękne są te jelonki z gałązek! a słoiczki z żelkami i piankami jeszcze lepsze! Świeczniki z drewienka bardzo w moim stylu, zresztą wiadereczko z mini choinką również. zainspirowałaś mnie - może już nie na te święta, ale na następne na pewno!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...