sobota, 24 stycznia 2015

Moja okolica

Doszłam ostatnio do wniosku, że na moim komputerze znajduje się mnóstwo rzeczy, których jeszcze nie miałyście okazji zobaczyć. Mam Wam do pokazania jeszcze ogrom nowości kosmetycznych, a także gadżetów domowych, w które się ostatnio zaopatrzyłam. Poza tym mam kilka folderów przeróżnych zdjęć, 3 relacje z miejsc, które odwiedziłam w ostatnim czasie. Do tego pierwsze recenzje, które już częściowo zaczęłam tworzyć. Jak widzicie trochę materiału się nazbierało, ale spokojnie – nie zarzucę Was milionem postów dziennie. Posty będą (tak jak było do tej pory) okazywać się co 2 dni i postaram się, by nie były one monotematyczne. W tygodniu powinny zatem pojawić się 3 – 4 posty, które będą różnić się swą tematyką. No i przy okazji wyszło kilka spraw organizacyjnych. Swoją drogą od dawna miał się pojawić post, który odniósłby się do całej organizacji na blogu, lecz jakoś zabrakło na niego czasu. Teraz też nie chce zagłębiać się w ten temat. Chciałabym jedynie zaznaczyć, że pod każdym postem możecie zostawić swoje opinie, nie tylko na konkretny temat postu, lecz także dotyczący spraw technicznych, wyglądu czy przejrzystości strony. Wasze opinie wezmę sobie z chęcią do serca (tak, jak było to z krytyką, dotyczącą braku polskich znaków, na które ostatecznie udało mi się znaleźć sposób) ;) 
_________________________________________________________________________________

W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam zdjęcia z mojej okolicy, które wykonane zostały w ciągu dwóch (następujących po sobie) grudniowych dni. Przy okazji dowiecie się o mnie czegoś więcej, a ściślej mówiąc o miejscu mojego zamieszkania.

Większość z Was zdążyła się już zorientować, że mieszkam w Szwajcarii. Miejscowość, którą zamieszkuje, położona jest w okręgu Baden, a od Zuryskiej metropolii dzieli ją około 25 km. Ma ona ciekawy kształt geograficzny w kształcie litery U. Łączy się to z podziałem miasta. W dolinie znajduje się część miasta określana jako Mitte, czyli środek. Jest ona najniżej położona (około 450 m.n.p.m). Właśnie w tej części znajdują się bloki, wszystkie możliwości zakupowe (największe w Szwajcarii centrum handlowe oraz Ikea) i tutaj mieszkam również ja ;) Po obu stronach rozpościerają się wzgórza, które widać już z mojego okna. Z jednej strony jest to Dorf (wieś), gdzie dominuje bardziej wiejski charakter miasta: domki jednorodzinne, kościół, domowe piekarnie, z drugiej zaś strony Industrie (przemysł), gdzie stoją fabryki i biurowce m.in. firmy Zweifel (chipsy) czy Miele (pralki), a także mini-winiarnie.

Widok z mojego okna na opisywane wzgórza:




Miasto posiada naturalne granice, którymi są rzeka oraz bujny las. Wśród mieszkańców dominują obcokrajowcy, co w Szwajcarii powoli staje się już regułą, a nie wyjątkiem. Ogólna liczba zamieszkałych w tym miasteczku to 11 ooo. Osobiście mieszkam tutaj już 2 i pól roku. Przez ten okres zdarzyłam poznać 20 Polaków, którzy również tutaj mieszkają (jest to dość spora liczba, gdyż paradoksalnie w Szwajcarii nie ma wielu Polaków).

Zdjęcia, które znajdziecie poniżej zostały zrobione w dwóch miejscach: w rejonie Dorf oraz nad rzeką, oddzielającą dwa miasta. Tak jak już wcześniej zaznaczyłam, zrobiłam je w ciągu dwóch dni tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Dlaczego jest to tak istotne? Chciałam zwrócić Waszą uwagę na powiedzenie, które tutaj dominuje, a brzmi ono: W Szwajcarii nigdy nie można być pewnym pogody. Pierwsza część zdjęć zrobiona została w zimny i dość pochmurny dzień, który wybrałam praktycznie tylko ze względu na to, iż był to jeden z moich ostatnich wolnych dni. Dzień później okazało się, że pogoda jest cudowna, niebo przejrzyste i cudnie niebieskie. Krajobraz porównać można było raczej do jesiennego, aniżeli do zimowego.

 Część 1 - Dorf
Głównym założeniem miało być znalezienie ostatnich zielonych roślin i zestawienie ich na tle szarej, brukowej rzeczywistości oraz zabawa perspektywą.




W szwajcarskich miasteczkach powszechnie występują fontanny, z których wypływa górska woda. Stworzone zostały one przede wszystkim z myślą o turystach, którzy mogą tutaj napełnić swoje kanisty i ruszyć w dalszą podróż :)







Kościół



Nowoczesna rzeźba, przedstawiająca cztery filary, stojące w kręgu. Jej tytuł nosi: „Wspólnota”



W moim miasteczku znajduje się dużo specyficznych rzeźb. Wszystkie one są autorstwa Bruno Webera. Jego park znajduje się w sąsiednim mieście. W internecie dostępna jest mapka, która stanowi trasę z jednego miasta do drugiego, gdzie punktami przejściowymi są właśnie te rzeźby.




 



Wypatrzone grzybki



Część 2
Następnego dnia, widząc tak pięknie wschodzące niebo (pierwsze zdjęcia), wiedziałam już, ze ten dzień będzie bardzo udany. Nie czekając na zmianę pogody ruszyłam w poszukiwaniu zieleni i pięknych krajobrazów.




Przejrzysta tafla wody pięknie odbijała cały krajobraz.






Wystarczyło spojrzeć w górę, by zachwycić się okazałością drzew i przeplatających się konarów.





Stworzone nad rzeką miejsce do grillowania.


Zabawa z promieniami słońca.










Zielone liście zimą to widok raczej rzadko spotykany.




Alejka, w której się zakochałam. O dziwo wcześniej nie dostrzegłam jej piękna. Czasem wystarczy po prostu się odwrócić i iść pod prąd ;)









Spędziłam długie minuty, patrząc na drzewa. Jedne zachwycały swą wytrwałością, inne (przykład poniżej) zdecydowały już zawsze być razem ;)




I to już koniec mojej foto-relacji. Czekam jedynie z utęsknieniem na przyjście wiosny, by sfotografować te miejsca, gdy będą już zielone, pełne życia i porośnięte kwiatami. Mam nadzieję, że zaciekawiła Was moja opowieść i z przyjemnością przejrzałyście zdjęcia. 
Czekam z niecierpliwością na Wasze opinie! Życzę Wam udanego weekendu!

10 komentarzy:

  1. bardzo spokojna okolica, zawsze jest tak pusto na mieście?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznac, ze nigdy nie zwrocilam na to uwagi, ale tak. Malo ludzi tak po prostu chodzi po miescie. Kazdy wsiada pod blokiem/domkiem w auto i dojezdza, gdzie potrzebuje. Prawdziwe skupisko ludzi widac jedynie w centrum handlowym ;)

      Usuń
  2. Przepiękna okolica! Cudne zdjęcia.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo jejku! Jak pięknie! <33

    Zapraszam do mnie na post - jak zostałam blogerką?
    http://sosnowskaphoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Urokliwie masz :) Super zdjęcia :)
    Tradycyjnie zapraszam do siebie fochzprzytupem.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...