sobota, 22 listopada 2014

Baltic Sand - moja kosmetyczna nowosc

Za sprawa mojej kochanej siostrzyczki jakis czas temu trafily w moje rece lakiery Baltic Sand. Bardzo szybko zdobyly one moje uwielbienie, dlatego zdecydowalam sie zamiescic na blogu kilka slow ode mnie.

Musze przyznac, ze nie jestem fanka lakierow do paznokci. Rzadko udaje mi sie otrzymac fajny i trwaly efekt. Denerwuje mnie nakladanie miliona warstw... Taka juz jestem :P Postanowilam jednak wyprobowac moja nowosc :)

Opakowanie zawiera 8 ml produktu. Wielkosc jest dosc standardowa, lecz juz teraz moge powiedziec, ze jest napewno wydajny. Wystarczy jedna warstwa lakieru, a paznokcie wygladaja swietnie. Nie trzeba kolejnych warstw. Mysle, ze jest to nawet niewskazane, gdyz zaburzyloby to efekt koncowy.

Trwalosc lakieru jest zdecydowanym plusem. Moje dlonie maja olbrzymi kontakt z woda i srodkami chemicznymi w zwiazku z pracami domowymi. Kazdy lakier musialam zazwyczaj poprawiac na drugi dzien. Przy okazji Baltic Sand pierwsze uszczerbki pojawily sie w 5 dniu! Jak dla mnie jest to wynik rewelacyjny!

Cena produktu wynosi okolo 10 zl. Jest ona miarodajna do tego, co oferuje nam lakier. Po wyprobowaniu go nie zaplacilabym za niego ani mniej, ani wiecej. 

Lakiery Baltic Sand maja bardzo ciekawa teksture. Jak sama nazwa wskazuje, nadaja one efekt piasku. Lakier posiada drobinki, ktore przyjemnie przylegaja do paznokcia (nie odpadaja!).

W mojej kolekcji (jak na razie) pojawily sie dwa lakiery tej firmy. Czuje jednak, ze to nie koniec mojej przygody z nimi. Obecnie posiadam numery 17 i 21, z czego nr 17 (w odcieniu turkusu) szczegolnie mi sie podoba!


Co sadzicie o tym lakierze? Mialyscie okazje go wyprobowac?

11 komentarzy:

  1. uwielbiam piaskowe lakiery do paznokci, ten turkusowy ma magiczny kolor! muszę go kupić, do tej pory nie miałam okazji

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie maluję paznokci, ale bardzo mi się podoba ten czerwony lakier :)
    ikatniss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też denerwuje ciągłe odpryskanie, może wypróbuję któregoś razu ten lakier. A kolory bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio zaczynają mnie kręcić takie błyszczące bajery. Może wypróbuję :)
    Obserwuję!

    xoxo
    essence-of-thoughts

    OdpowiedzUsuń
  5. ja niestety nie maluję paznokci, bo nie za bardzo je mam, ale ciągle liczę, że uda mi się przestać je zjadać i będę mogła zacząć malować, bo tyle fantastycznych lakierów się ostatnio pojawiło, że nabieram ogromnej ochoty. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Love the nailpolish !

    Would you like to follow each other ?

    Kisses

    Emily from PTT

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebieski bardziej mi się podoba :) Zmywa się je tak ciężko jak np. brokatowe czy bez większych problemów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zmylam je dzis w jakies pol minuty. Poszlo mi bardzo szybko. Po zakonczeniu znalazlam na dloniach w okolicy paznokci 5 (liczylam!) drobinek, ktore odprysly. I to byl jedyny mankament.

      Usuń
  8. Bardzo lubię lakiery lovely, nie miałam co prawda tych z serii bltic sand, ale te zwykłe i tak utrzymują się długo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...